Grójec: z powodu koronawirusa zamknięto centrum medyczne, trwa dezynfekcja FOT. Shutterstock; zdjęcie ilustracyjne

We wtorek (31 kwietnia) Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu zostało zamknięte, a pacjenci ewakuowani. Specjalnie wynajęta firma ma odkazić wszystkie szpitalne pomieszczenia. Powiat grójecki jest jednym z największych ognisk koronawirusa w Polsce - do środy (1 kwietnia) potwierdzono tam 83 zakażenia i cztery zgony.

Jak podaje onet.pl, znaczna część zakażeń koronawirusem w powiecie ma związek z Powiatowym Centrum Medycznym w Grójcu.

23 marca Onet opisał, jak szpital w tym mieście "padł pod ciężarem własnych błędów w ciągu zaledwie sześciu dni". Po publikacjach kilka postępowań wszczęła już Prokuratura Rejonowa w Grójcu. Sprawą zajęły się też posłanki partii Razem: Marcelina Zawisza i Magdalena Biejat. Wezwały ministra zdrowia do interwencji w sprawie szpitala w Grójcu. Apelowały o poddanie wszystkich jego pacjentów oraz całego personelu badaniem w kierunku Covid-19 oraz pilną ewakuację szpitala.

- Z naszych informacji wynika, że ich interwencja okazała się skuteczna. - Szpital został zamknięty. Specjalnie wynajęta firma, która posiada sprzęt do ozonowania, ma odkazić wszystkie pomieszczenia. Izba przyjęć została już zdezynfekowana. Mamy też zakaz wstępu do szpitala przez najbliższe trzy dni - mówi jeden z pracowników szpitala - czytamy w portalu.

Gdy 18 marca do szpitala trafiła informacja o dodatnim wyniku testu na obecność koronawirusa u jednego z lekarzy, pobrano wymazy od ok. 60 pracowników dyrekcji i personelu medycznego szpitala. "W pobieraniu wymazów pominięto niektórych ratowników. Testy zrobili sobie natomiast dyrekcja i pracownicy administracji" - pisze Onet. Według portalu kilkudziesięciu medyków po pobraniu od nich wymazów "po prostu odesłano do domów" i "nikt nie informował ich nawet, czy są poddani kwarantannie".

Onet twierdzi, że już po pobraniu próbek dyrekcja i administracja szpitala przychodziła do pracy, z kolei pacjentów wypisywano ze szpitala, nie informując ich, że mieli kontakt z zarażonym personelem.

W sprawie zarzutów Onetu szpital wydał specjalne oświadczenie. Ocenił, że tekst z 23 marca ("Koronawirus. Jak szpital w Grójcu padł pod ciężarem własnych błędów") jest nierzetelny i podważa intencje, działania i wszelkie czynności podejmowane prze zarząd i dyrekcję szpitala, których głównym zadaniem jest zabezpieczenie zdrowia i życia pacjentów oraz pracowników.

Lecznica twierdzi, że nieprawdą jest, że lekarz ratownictwa medycznego z gorączką po wymazie dalej pracował. "18 marca o godzinie 5 rano zarząd spółki - prezes powziął informację, iż wynik lekarza jest dodatni. Niezwłocznie, już po godzinie 5 rano, zgodnie z procedurami określonymi w takich przypadkach zaczęto ustalać listę kontaktów lekarza z personelem i pacjentami, a raport obejmujących listę pacjentów i personelu przesłano do Sanepidu w Grójcu" - czytamy.

Szpital twierdzi ponadto, że wszystkim pracownikom spełniającym obowiązujące kryteria kwalifikacji do pobrania próbek wykonano testy.

Podsumowuje, że "podawanie nierzetelnych informacji powoduje wśród mieszkańców i pracowników szpitala obawy, a nawet rodzi panikę, co jeszcze bardziej destabilizuje i tak już ciężką pracę w szpitalu".

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.