Gliwice: zwłok kilka godzin pilnowali policjanci, bo nie miał kto wystawić aktu zgonu

Autor: Radio Zet/Rynek Zdrowia • • 06 lutego 2019 10:45

Starszy mężczyzna zmarł nagle na jednej z ulic w Gliwicach. Policjanci otrzymali polecenie pilnowania zwłok aż do momentu przyjazdu lekarza. Bez wypisanego aktu zgonu ciało nie może trafić do zakładu pogrzebowego.

Mieszkaniec Gliwic już nie żył, więc nie mogła przyjechać karetka pogotowia. Procedury trwały kilka godzin. Rodzina zmarłego przez cały ten czas szukała specjalisty, który wystawiłby stosowny dokument; w poszukiwaniach uczestniczyła także policja.

Jak czytamy w serwisie internetowym Radia Zet, wszystko dlatego, że władze Gliwic nie podpisały umowy z jedną konkretną placówką medyczną, która w takich przypadkach mogłaby wysłać odpowiedniego lekarza na miejsce zdarzenia.

Z kolei sam magistrat tłumaczy, że zgon i jego przyczyna powinny być ustalone przez ostatniego lekarza leczącego chorego, co odpowiada definicji lekarzy POZ. Prezydent miasta jest właściwy do powołania lekarza do stwierdzenia zgonu wyłącznie w przypadku niemożności ustalenia lekarza. Według magistratu nie ma zatem podstawy prawnej, by w sytuacji, gdy lekarz POZ odmawia stwierdzenia zgonu lub wskazuje na odległy czas przybycia na miejsce, zadanie to wykonywała osoba wskazana przez prezydenta miasta.

Za wystawienie aktu zgonu NFZ nie płaci, ponieważ nie zalicza go do kategorii świadczeń medycznych. Jak informuje Radio Zet to powoduje, że wielu lekarzy, jeżeli nie są zobowiązani żadną inną umową, unika tej procedury. 

Jak już pisaliśmy, Ministerstwo Zdrowia planuje uprawnienia do orzekania o śmierci chce rozszerzyć na ratowników medycznych i pielęgniarki. Takie zapisy miały się znaleźć w przygotowywanej w resorcie nowelizacji ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych, zwanej ustawą o koronerach.

Rozszerzenie grona uprawnionych miałoby sprawić, że kartę zgonu wystawią także podstawowe zespoły pogotowia ratunkowego "P", w których jeżdżą wyłącznie ratownicy lub pielęgniarki.

Więcej: radiozet.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum