Gdynia: dziesięciolatka z odmrożeniami stóp opuściła szpital

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 15 grudnia 2010 14:01

Karina, dziesięciolatka z Podlasia, która sześć dni błąkała się po lesie, odmrażając sobie stopy, opuściła Szpital Morski w Gdyni. Jest przewożona do Kliniki Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej w UDSK w Białymstoku.

Gdynia: dziesięciolatka z odmrożeniami stóp opuściła szpital
Jak poinformował dr Jarosław Wojtiuk, ordynator oddziału chirurgii dziecięcej gdyńskiego szpitala, zakończono leczenie chirurgiczne Kariny, a teraz rozpocznie rehabilitacja stóp dziewczynki.

W ocenie doktora Wojtiuka, jest szansa, że Karina będzie samodzielnie chodziła. Obecnie porusza się za pomocą balkonika oraz przy wsparciu swojej mamy. Jak przypuszcza lekarz, w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym im. L. Zamenhofa w Białymstoku Karina może pozostać około dwóch miesięcy. Nie wykluczył, że na święta Bożego Narodzenia otrzyma przepustkę do domu.

Karina najpierw była leczona w szpitalu w Suwałkach. Potem została przewieziona do gdyńskiej Kliniki Medycyny Hiperbarycznej. Stwierdzono u niej zgorzel gazową. Dzięki sesjom w kabinie hiperbarycznej zatrzymano rozwój zgorzeli.

Następnie dziewczynka trafiła do Szpitala Morskiego w Gdyni, gdzie przeszła kilka zabiegów, podczas których amputowano jej wszystkie palce u stóp oraz usunięto część martwej tkanki i mięśni na stopach. W ostatnim etapie lekarze dokonali przeszczepów skóry. Przez cały czas Karina miała zabiegi w komorze hiperbarycznej, które wspomagały gojenie się ran.

Chora na epilepsję i autyzm 10-latka ze wsi Rzepiski na Podlasiu zaginęła 5 października br., gdy wyszła z domu na grzyby do pobliskiego lasu. Odnalazła się po sześciu dniach. Dziewczynka uczy się w szkole specjalnej. Jest jednym z dziesięciorga dzieci w rodzinie. Rodzice Kariny od 2002 r. mają ograniczoną przez sąd władzę rodzicielską.
Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum