Dziennik Bałtycki/Rynek Zdrowia | 22-09-2009 10:02

Gdańsk: dwie nowe "unijne" karetki, a będą jeszcze trzy

Gdańska Stacja Pogotowia Ratunkowego otrzymała dwa nowe samochody - marki Volkswagen Crafter. Do 2011 roku otrzyma kolejne trzy karetki. Zakupy te udało się zrealizować dzięki dofinansowaniu z funduszy europejskich.

Mariola Kubiak, dyrektor Gdańskiej Stacji Pogotowia cieszy się, że kwota dofinansowania sięgnęła prawie dwóch milionów złotych. 85 proc. tej kwoty to środki unijne, 10 proc. dodał Urząd Marszałkowski, 5 proc. stacja wygospodarowała ze środków własnych.

- Dwa kolejne samochody otrzymamy w styczniu przyszłego roku, a więc już za kilka miesięcy. Piąta i ostatnia „unijna" karetka dotrze do Gdańska w 2011 roku - wylicza Mariola Kubiak. Już niemal pewne jest, że do 2012 roku karetek pogotowia będziemy mieć tyle samo, co kraje unijne.

W terenie zabudowanym pogotowie dojedzie na ratunek w ciągu ośmiu minut, pod miastem w ciągu kwadransa. To również zasługa „rozparcelowania" karetek po mieście. Dyżurują one w kilkunastu punktach, m.in. przy Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku, na Trakcie św. Wojciecha, w Porcie Lotniczym im L. Wałęsy, przy Szpitalu Marynarki Wojennej, w Jasieniu i Nowym Porcie, w siedzibach Straży Pożarnej przy ul. Beniowskiego oraz przy ul. Sosnowej.

Ostatnio karetka z Miałkiego Szlaku „przeprowadziła się" do nowego budynku straży przy ul. Siennickiej 30. Stąd o wiele bliżej będzie jej na Stogi, co chwalą sobie mieszkańcy tej dzielnicy.