Gdańsk: 7 na 10 chorych zostaje wyleczonych dzięki chirurgii onkologicznej

Autor: KRX/Rynek Zdrowia • • 23 maja 2013 13:34

W czwartek (23 maja) w Gdańsku rozpoczyna się XIX Zjazd Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej. Według szacunków towarzystwa chirurgii onkologicznej, wielospecjalistyczny sukces terapeutyczny możliwy jest u 2/3 pacjentów wyleczonych z nowotworów. Z tej grupy aż 80 proc. chorych zostało uratowanych dzięki leczeniu chirurgicznemu.

Gdańsk: 7 na 10 chorych zostaje wyleczonych dzięki chirurgii onkologicznej

Podczas zjazdu eksperci będą rozmawiać m.in. o postępach, nowych technikach i jakości w chirurgii nowotworów.

W 2010 r. na nowotwory złośliwe zachorowało około 140 tys. Polaków - to liczba równa mieszkańcom Rybnika, Rudy Śląskiej czy jednej z największych dzielnic Warszawy Ursynów.

Według danych Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej, około połowa osób, które zachorowały na nowotwór, przeżyje dłużej niż 5 lat. Ale w nowotworach, których leczenie jest domeną chirurgii onkologicznej, np. w raku piersi, przeżycia 5-letnie dotyczą 80 proc. przypadków, co bardzo zbliża w tych statystykach Polskę do krajów Europy Zachodniej.

Skuteczność lancetu

Wzrost wczesnego wykrywania i diagnostyki nowotworów zwiększa zapotrzebowanie na leczenie miejscowe - chirurgiczne, które staje się coraz mniej okaleczające. Chirurgia onkologiczna jest najskuteczniejszą i zarazem najtańszą metodą odpowiadającą za wyleczenie 7 na 10 chorych na nowotwory - wynika z informacji prasowej przekazanej redakcji w czwartek (23 maja), w dniu rozpoczęcia XIX Zjazdu Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej w Gdańsku. 

Chirurgia onkologiczna zajmuje się leczeniem chorych z rakiem piersi, jelita grubego, żołądka, trzustki, pęcherzyka, wątroby i dróg żółciowych, tarczycy, chorych z mięsakiem tkanek miękkich i nowotworem skóry z czerniakiem włącznie. W 2010 r. liczba chorych na powyższe nowotwory wyniosła 51 tys. osób, czyli 36 proc. wszystkich zachorowań na nowotwory złośliwe. Aż 80 proc. z nich została poddana planowemu leczeniu chirurgicznemu.

Według szacunków towarzystwa chirurgii onkologicznej, wielospecjalistyczny sukces terapeutyczny możliwy jest u 2/3 pacjentów wyleczonych z nowotworów. Z tej grupy aż 80 proc. chorych zostało uratowanych dzięki leczeniu chirurgicznemu. Dane te pokazują istotę i wartość chirurgii na tle innych terapii onkologicznych.

Jakość leczenia

Chirurgia jest też najtańszą metodą terapeutyczną w leczeniu nowotworów. Koszty jednego zaoszczędzonego roku życia pacjenta przy procedurach chirurgicznych są nawet setki razy tańsze od innych metod terapeutycznych.

Prof. Piotr Rutkowski, prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej, przewiduje dalszy, szybki rozwój leczenia chirurgicznego:

Realnie nie można oczekiwać spadku czy ograniczenia liczby zachorowań na nowotwory.

- W przyszłości spodziewamy się więc stałego wzrostu, liczby chorych, jednak diagnozowanych we wczesnych stadiach rozwoju, gdy zmiana jest miejscowa. Coraz więcej chorych będzie poddanych skutecznemu leczeniu chirurgicznemu z zastosowaniem leczenie uzupełniającego - to, pomimo wzrostu zachorowań, przyniesie poprawę wyników leczenia i spadek umieralności wśród chorych - uważa prof. Rutkowski.

Według prognoz Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej, łączna liczba zabiegów w ośrodkach chirurgii onkologicznej wzrośnie o 30 proc. i w 2020 roku przekroczy 150 tys. Towarzystwo wskazuje, że jakość leczenia przeciwnowotworowego rozumianego, jako procent wyleczonych pacjentów, jest najwyższa w ośrodkach, w których pracują wysoce wyszkoleni chirurdzy onkolodzy.

Specjalizacja - czy potrzebna?

Pomimo tych danych, w Polsce są zwolennicy zlikwidowania chirurgii onkologicznej. W UE specjalizacja taka istnieje w 11 na 27 krajów Unii. Pozostałe kraje wprowadziły system zdobywania chirurgicznych umiejętności skoncentrowanych na leczeniu danych obszarów np. raka piersi, co oznacza, że faktyczna specjalizacja leczenia chirurgicznego nowotworów jest jeszcze węższa niż u nas.

Jak przekonuje prof. Wojciech Zegarski, prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii  Onkologicznej, aby chory na choroby onkologiczne miał największe szanse na wyleczenie nie wystarczy dobry chirurg, konieczny jest dobry onkolog. Dlatego też, wyspecjalizowani chirurdzy onkolodzy, którzy nie tylko potrafią doskonale usunąć nowotwór w danej lokalizacji, ale co nie mniej ważne zaplanować i wdrożyć leczenie multidyscyplinarne, są jedyną szansą dla wielu chorych.

- Onkologia powinna zmierzać w kierunku indywidualizacji leczenia, co pozwoli na pełniejsze dostosowanie terapii do konkretnego przypadku, zarówno w zakresie doboru metod leczenia, typu zabiegu, jak i sekwencji ich wykonywania - mówi prof. Wojciech Zegarski.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum