Ekspert: widać efekty obostrzeń, ale służba zdrowia wciąż jest bardzo obciążona Zakażenia w granicach 15-20 tys. dziennie dalej stanowią olbrzymie obciążenie dla opieki zdrowotnej. Fot. Shutterstock

Spadające liczby wykrytych nowych zakażeń to efekt wprowadzonych obostrzeń. Liczba zachorowań to wciąż duże obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej, dlatego należy obostrzenia utrzymywać, aby nie doszło do ponownego wzrostu zakażeń - uważa wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

- Wirus nie zniknął, nadal jest wśród nas - podkreśliła w rozmowie z PAP prof. Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Według informacji przekazywanych przez Ministerstwo Zdrowia w ostatnim czasie liczba nowych wykrywanych zakażeń koronawirusem wahała się w granicach 27-21 tys. przypadków dziennie, we wtorek było to ponad 19 tys.

- To co teraz obserwujemy, to jest efekt dwukrotnego wprowadzenia obostrzeń w październiku i listopadzie. Nie można się spodziewać, że spadek liczby zakażeń będzie gwałtowny - proces ten będzie przebiegał stopniowo - powiedziała prof. Szuster-Ciesielska.

W jej ocenie dane wskazują na trend spadkowy, ale - jak zaznaczyła - w ubiegłym tygodniu był dzień wolny od pracy, co wpływa m.in. na liczbę wykonanych testów, dlatego z oceną należy poczekać do końca tego tygodnia, w którym jest pięć dni roboczych.

Według niej należy utrzymywać wprowadzone obostrzenia, bo liczby nowych zachorowań są wciąż duże.

- Zakażenia w granicach 15-20 tys. dziennie dalej stanowią olbrzymie obciążenie dla opieki zdrowotnej - zaznaczyła.

Szuster-Ciesielska wskazała, że ciągle około 50 proc. testów przynosi wynik pozytywny. - To jest bardzo dużo - dodała.

Jej zdaniem większość osób zakażonych jest w tzw. ogniskach domowych i wiele z nich, które mają lżejsze objawy, w ogóle nie zgłasza zakażenia. - Te ogniska mogą się w ciągu najbliższego czasu samoistnie wygasić - zaznaczyła.

Bardzo niepokojące w ocenie prof. Szuster-Ciesielskiej są dane o zgonach, które w tym miesiącu w porównaniu z listopadem roku ubiegłego wskazują na dwukrotny wzrost liczby zgonów w Polsce i to nie tylko z powodu COVID-19 - przyczyną zwiększonej śmiertelności są choroby układu krążenia czy nowotwory.

Jej zdaniem może to być konsekwencja tego, że ludzie nie chodzą do lekarzy czy nie udają się na SOR, ponieważ obawiają się kolejek i wielogodzinnego oczekiwania. Jest też wiele przypadków, gdy ludzie umierają, nie doczekawszy pomocy.

- To jest pokłosie tej pandemii, a przede wszystkim olbrzymiego obciążenia systemu opieki zdrowotnej - powiedziała prof. Szuster-Ciesielska.

Według niej wirus SARS-CoV-2 "nie zamierza zniknąć z populacji człowieka i dopóki będą dostępni dla niego ludzie, to będzie atakował". W ocenie profesor jest za wcześnie, aby przewidywać, czy na wiosnę będzie kolejna fala zakażeń.

Jej zdaniem nie wiadomo też, czy problem rozwiąże szczepionka, bo choć ma być ona wprowadzona w trybie pilnym, to nie są znane obecnie kanały dystrybucji i przede wszystkim nie jest znana liczba chętnych do zaszczepienia.

- 80 proc. zakażeń to przypadki łagodne lub bezobjawowe, one na pewno nie będą skłaniały ludzi do zaszczepienia się - tłumaczyła prof. Szuster-Ciesielska.

Dodała, że przede wszystkim zaszczepić powinni się pracownicy opieki zdrowotnej, osoby starsze lub cierpiące na dodatkowe, obciążające schorzenia.

PAP - Renata Chrzanowska

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.