PAP/Rynek Zdrowia | 15-12-2020 08:46

Ekspert: objawy niepożądane po szczepionce przeciwko SARS-CoV-2 u seniorów występują rzadziej

Skutki uboczne podania szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 u osób powyżej 55. roku życia występowały rzadziej i z mniejszym nasileniem niż u młodszych uczestników badania. To świetna informacja dla seniorów - podkreśla dr hab. Piotr Rzymski z UM w Poznaniu.

To dobra informacja dla osób starszych - ocenia ekspert Fot. Shutterstock

W ub. tygodniu szczepieniom przeciwko SARS-CoV-2 poddane zostały pierwsze osoby w Wielkiej Brytanii. W poniedziałek proces szczepień przeciwko koronawirusowi ruszył także w Stanach Zjednoczonych. Zaszczepione zostały już także pierwsze osoby w Kanadzie. Preparaty firmy Pfizer i BioNTech mają być dostępne również w Polsce, ale najpierw potrzebna jest opinia Europejskiej Agencji Leków.

Jak ocenia ekspert w dziedzinie biologii medycznej i badań naukowych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu dr hab. Piotr Rzymski, szczepionka przeciwko SARS-CoV-2 jest bezpieczna, a ewentualne objawy niepożądane po podaniu preparatu Pfizer i BioNTech "nie różnią się zasadniczo od tych, których można się spodziewać po innych szczepieniach przeciwko chorobom wirusowym".

- Każde szczepienie wiąże się z możliwością wystąpienia objawów poszczepiennych, ale takie objawy jak ból głowy czy mięśni, zmęczenie - to objawy typowe, występujące np. po zaszczepieniu przeciwko grypie. Jeśli chodzi o możliwe objawy niepożądane, które mogą wystąpić po szczepionce Pfizera - nie ma w nich nic zaskakującego. Co ważne, żaden z tych objawów nie wskazuje też na ryzyko zdarzeń, które byłyby zagrożeniem dla zdrowia czy życia - zaznacza ekspert.

- Objawy te, jeśli w ogóle wystąpią, to w krótkim czasie po zaszczepieniu i powinny być krótkotrwałe. Zdecydowanie wolę ich doświadczyć niż brać udział w loterii związanej z zachorowaniem na COVID-19. Analizując profil bezpieczeństwa nie mam obaw, by się zaszczepić - dodaje.

Ekspert wyjaśnia, że na podstawie badań klinicznych szczepionki Pfizera, do najczęściej występujących skutków ubocznych, trwających na ogół nie dłużej niż kilka dni, zaliczono: ból i zaczerwienienie skóry w miejscu wstrzyknięcia (obserwowany u 80 proc. szczepionych), zmęczenie (63 proc.), ból głowy (55 proc.), ból mięśni (38 proc.), dreszcze (32 proc.), ból stawów (24 proc.) i gorączka (14 proc.). Częściej spodziewać się ich można po podaniu drugiej dawki szczepionki.

- Podobne symptomy można obserwować po podaniu wielu innych szczepionek. Tu dochodzi sporadycznie powiększenie węzłów chłonnych, odnotowane u zaledwie 0,3 proc. uczestników i trwające koło dziesięciu dni. Nie stwierdzono, by zaszczepienie wywoływało zdarzenia neurologiczne, neurozapalne czy zakrzepowe - mówi Rzymski.

- To prawda, że w grupie zaszczepionych odnotowano 4 przypadki objawu Bella, czyli samoistnego i najczęściej przejściowego paraliżu nerwu twarzowego. Nie zostały one powiązane z zaszczepieniem, bo ich częstość występowania, czyli 0.018 proc., mieści się w granicach częstości obserwowanej w populacji, która wynosi 0.015-0.03 proc. Warto natomiast zauważyć, że skutki uboczne podania BNT162b2 u osób powyżej 55. roku życia występowały rzadziej i z mniejszym nasileniem niż u młodszych uczestników badania. To świetna informacja dla seniorów - zaznacza.

Ekspert w rozmowie z PAP przypomniał, że trzecia faza badań klinicznych szczepionki Pfizera prowadzona jest przez ok. 150 ośrodków klinicznych w Argentynie, Brazylii, RPA, Niemczech, Turcji i USA.

Jak mówił, pierwotnie zrekrutowano do niej 30 tys. osób, a następnie dołączono grupę kolejnych 14 tys., obejmującą również młodzież od 12. roku życia, osoby zakażone wirusem HIV, WZW typu B i typu C. W badaniu biorą udział osoby zróżnicowane pod względem wieku, masy ciała i pochodzenia etnicznego, a także ze współistniejącymi chorobami takimi jak cukrzyca, przewlekłe choroby układu krążenia, układu oddechowego i wątroby.

- Na razie nie wiadomo, jak długotrwała jest odpowiedź układu odpornościowego wywołana przez szczepionkę. Wiadomo natomiast, że jej podanie powoduje pożądaną, silną odpowiedź komórkową i opartą na przeciwciałach, których poziom jest porównywalny bądź wyższy niż przeciętnie obserwowany u ozdrowieńców. Stąd podanie szczepionki osobom, które przeszły COVID-19 może potencjalnie wzmocnić wcześniej zainicjowane już mechanizmy immunologiczne - oczywiście na tę chwilę priorytetem nie jest zaszczepienie tej grupy osób - wskazywał Piotr Rzymski.

Dodał, że szczepionka Pfizera - dopuszczona już do użytku m.in. w Wielkiej Brytanii - przeznaczona jest dla osób powyżej 16. roku życia. Jak wyjaśnił, do poddania się szczepieniu dyskwalifikują widoczne objawy infekcji; jak wysoka gorączka lub duszność, bądź zaostrzenie się stanu choroby przewlekłej. Na tę chwilę szczepionka nie jest także przeznaczona dla dzieci, ani dla kobiet w ciąży. Lekarz kwalifikujący pacjenta do szczepienia powinien także sprawdzić czy w przeszłości nie występowały u niego poważne reakcje alergiczne.

 Anna Jowsa - PAP