Eksperci: próba samobójcza jest manifestacją dziecka, że zostało samo ze swym problemem

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 lutego 2020 18:04

Dzieci borykające się z trudnościami często to sygnalizują, najbardziej alarmujące są zmiany w ich zachowaniu, trzeba wtedy reagować, nie można się temu bezczynnie przyglądać - przekonywali we wtorek (4 lutego) specjaliści podczas konferencji prasowej w Warszawie, inaugurującej 14. edycję kampanii „Forum Przeciw Depresji”.

Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Tegoroczne Forum poświęcone jest samobójstwom dzieci, stąd główne hasło kampanii "Znikające dzieci. Stop samobójstwom w nastoletniej depresji". Z danych przedstawionych podczas spotkania wynika, że w 2018 r. aż 97 dzieci do 18. roku życia popełniło w naszym kraju samobójstwo. Jednak prób samobójczych jest znacznie więcej.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), za każdym samobójstwem ukrywa się od 100 do nawet 200 prób samobójczych. Zdaniem specjalistów obecnych na konferencji, również faktycznych samobójstw nastolatków jest trzykrotnie więcej, niż wskazują na to oficjalne statystyki policyjne. Wynika to z tego, że po śmierci dziecka, która nastąpiła w szpitalu po kilku tygodniach od targnięcia się na własne życie, w dokumentacji medycznej podawana jest bezpośrednia przyczyna zgonu.

Do samobójstwa nastolatków często doprowadzają zaburzenia depresyjne - przyznał dyrektor Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie prof. Janusz Heitzman. - Nie wynika to jednak z tego, że mamy wzrost depresji i zaburzeń psychicznych wśród dzieci i młodzieży - podkreślił. Dodał też, że problem ten nie dotyczy tylko Polski, podobnie w różnej skali jest w całej Europie.

Zdaniem specjalisty wzrost liczby samobójstw jest wynikiem tego, że coraz więcej dzieci nie radzi sobie z trudnościami oraz konfliktami życia codziennego i jest w tym osamotniona, nie może liczyć na pomoc dorosłych, zarówno rodziców, jak i nauczycieli w szkołach. - Próba samobójcza jest manifestacją dziecka, że zostało ze swym problemem samo, rodzice jedynie stawiają mu wymagania, ale go nie wspierają. Świadczą o tym także ucieczki z domu i samookaleczenia - wyjaśniał prof. Heitzman.

Alarmujące są wszelkie zmiany w zachowaniu nastolatków. - Dziecko, które zawsze było otoczone rówieśnikami, przestaje się odzywać i nie spotyka się ze znajomymi, wykazuje trudności w nauce, jest senne i rozdrażnione. Niepokojąca jest też zmiana wyglądu, dziecko inaczej się ubiera, rezygnuje z mody i nie dba o higienę - zwraca uwagę dr Tomasz Srebnicki z Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Nastolatki często nie mówią o swoich kłopotach, ale też nierzadko je sygnalizują komunikatami słownymi. Dr Srebnicki podkreśla, że będą to komunikaty w rodzaju "mam wszystkiego dość" albo "beze mnie byłoby wam lżej". - Na takie zachowania trzeba zawsze reagować zainteresowaniem, zapytać o co chodzi, a także dać jasny sygnał, że z każdej opresji da się wyjść - przekonuje.

Prof. Heitzman powiedział, że Narodowy Fundusz Zdrowia do końca lutego 2020 r. ma rozstrzygnąć kontrakty na utworzenie około 300 poradni psychologicznych w całym kraju. Część z nich rozpocznie działalność w najbliższych miesiącach, a pierwsze efekty powinny być widoczne w ciągu roku.

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum