PAP/Rynek Zdrowia | 19-10-2018 19:04

Eksperci: opaski i aplikacje mobilne zaszczepiają w nastolatkach zdrowe nawyki

Zastosowanie nowoczesnej technologii, m.in opasek fitness, czy aplikacji mobilnych skutecznie pomaga w poprawie zachowań zdrowotnych piętnastolatek - wskazywali w piątek (19 października) eksperci podczas konferencji zorganizowanej przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie.

FOT. John Karakatsanis/Flickr(CC BY-SA 2.0)

Z badań Instytut Matki i Dziecka (IMiD) wynika, że ok. 15. roku życia u polskich dziewcząt następuje znaczący spadek aktywności fizycznej. Jednocześnie okazało się, że w tym wieku wśród dziewcząt wyraźnie wzrasta skłonność do podejmowania ryzykownych zachowań takich jak używanie alkoholu czy papierosów.

Badania pokazały także, iż 49 proc. 15-letnich dziewcząt o prawidłowej masie ciała uważa się za zbyt grube. Tymczasem w rzeczywistości, nadwagę i otyłość stwierdzono u 6,3 proc. 15-latek. Badania wykazały też m.in., że wśród dziewcząt w wieku 11-15 lat - 44 proc. nie spożywa regularnie śniadań w dniach szkolnych, jedna trzecia codziennie spożywa owoce i warzywa, podczas gdy 77 proc. je słodycze, a 52 proc. pije słodkie napoje gazowane częściej niż raz w tygodniu.

W przeciwdziałaniu takim nawykom pomóc ma realizowany przez IMiD i Ministerstwo Zdrowia projekt interwencyjno-profilaktyczny "Zdrowa Ja", który za pomocą nowoczesnych technologii ma poprawić stan zdrowia piętnastolatek i zaszczepić w nich zdrowe nawyki.

W programie realizowanym w ramach Narodowego Programu Zdrowia bierze udział 48 szkół w 48 różnych powiatach. Program objął łącznie 1200 dziewcząt w wieku 15 lat. Uczestniczki zostały wyposażone w specjalne elektroniczne opaski fitness na rękę, które mierzyły ich tętno, liczbę kroków oraz godziny snu. Urządzenia te połączone były z aplikacją na ich telefonach, dzięki czemu uczestniczki oraz koordynatorzy projektu mogli na bieżąco monitorować wyniki (np. dystans przebyty danego dnia na piechotę), jak i otrzymywać inne informacje oraz porady. Aplikacja przypominała też uczestniczkom np. o wyjściu na spacer albo nadejściu czasu na zbilansowane posiłki.

Aplikacja zawierała także artykuły o zdrowym stylu życia - aktywności fizycznej, właściwym odżywianiu, czy wpływie używek na organizm. Realizacja programu rozpoczęła się 1 czerwca 2017 roku i potrawa do 31 grudnia 2018 r.

Prof. Anna Fijałkowska z Instytutu Matki i Dziecka podkreśliła, że zastosowanie nowoczesnej technologii przynosi dobre efekty i skutecznie pomaga w poprawie zachowań zdrowotnych piętnastolatek.

- Efektem półrocznego działania programu jest nie gorsza aktywność fizyczna, lepsze relacje społeczne i mniej spożycia słodyczy wśród piętnastolatek - powiedziała Fijałowska.

Inna z koordynatorek Anna Dzielska dodała, że program zainteresował nowoczesną formułą, ale także posłużył budowaniu interakcji. - Celem było też budowanie relacji, na poziomie szkoły, czyli między nauczycielem a dziewczętami. Przez specjalnie zaprojektowane wyzwania dziewczyny musiały zwrócić się do swojego nauczyciela o pomoc np. w stworzeniu lekcji wychowania fizycznego. Takich wyzwań było mnóstwo - powiedziała Dzielska.

Edward Czyszczoń, nauczyciel ze Szkoły Podstawowej im. M. Dąbrowskiej w Branicach (woj. opolskie), która wzięła udział w projekcie ocenił, że projekt "pozytywnie zadziałał" na uczennice szkoły. - Rodzice dziewcząt, które były w programie zmienili też swoje nawyki życiowe i żywieniowe. (...) Opowiadali mi, że dzisiaj musieli zrobić sałatkę, pójść na spacer z córką, pojechać na basen z córką. W naszym środowisku wiejskim ten projekt zadziałał - powiedział Czyszczoń.

- Dostawaliśmy na swoje telefony różne zadania, które nas bardzo motywowały do różnego rodzaju aktywności fizycznej. Opaski liczyły nam kroki i kilometry, które pokonałyśmy - powiedziała jedna z uczennic szkoły w Branicach.

Dyrektor IMiD dr Tomasz Maciejewski podkreślił, że Instytut we współpracy z Ministerstwem Zdrowia realizuje kilkanaście programów, które są skierowane m.in. do kobiet w ciąży, dzieci i młodzieży. - Staramy się przekonać decydentów, że - jak mówią Amerykanie - jeden miliard dolarów włożonych w profilaktykę daje 3 mld oszczędności na leczeniu ludzi. To jest nasz cel na najbliższe lata - podkreślił.