Eksperci: można ograniczyć skutki udarów - liczy się czas i dostępność terapii

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 22 września 2011 16:59

Większość skutków udaru można ograniczyć, jeżeli chory wcześnie trafi do szpitala, a następnie podejmie rehabilitację - mówili eksperci podczas czwartkowej (22 września) konferencji "Życie po udarze bez niepełnosprawności".

Eksperci: można ograniczyć skutki udarów - liczy się czas i dostępność terapii
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Najistotniejsze jest rozpoczęcie leczenia bezpośrednio po udarze, ponieważ największą skuteczność dają interwencje podejmowane do 4,5 godziny po zdarzeniu. Tymczasem zaledwie 10 proc. pacjentów trafia do lekarza w tym czasie. W pozostałych 90 proc. przypadków dzieje się to zbyt późno.

W pierwszym miesiącu po udarze życie traci 40 proc. chorych, po roku - 60 proc. Spośród osób, które przeżyły aż 70 proc. zostaje inwalidami i cierpi z powodu niepełnosprawności: niesprawności ruchowej, zaburzeń czucia, mowy, widzenia i amnezji.

Udaru mózgu doznaje w Polsce rocznie około 75 tys. osób.

Najbardziej dokuczliwym problemem osób po udarze jest spastyczność - utrzymujące się napięcie mięśni. Trwały, bolesny skurcz uniemożliwia chorym codzienną aktywność. Mają trudności przy ubieraniu się, myciu i jedzeniu. Spastyczność sprzyja powstawaniu przykurczów, deformacji stawowych, odleżyn oraz infekcji. 

Od kilku lat istnieje intercyscyplinarna grupa ekspertów ds. spastyczności. Przygotowała ona specjalny program adresowany do około 2 tys. osób po udarze, które wymagają terapii. Program czeka na opinię Ministerstwa Zdrowia.

Zdaniem prof. Jarosława Sławka, który uczestniczy w pracach zespołu, wprowadzenie programu ułatwiłoby życie tysięcy chorych. Chodzi o wstrzykiwanie toksyny butolinowej, ograniczającej ból i napięcie mięśni. Takie iniekcje są przeprowadzane raz na 3-4 miesiące.

Beata Ratajczyk-Bienert, która na konferencji reprezentowała Ministerstwo Zdrowia wyjaśniła, że opóźnienie we wprowadzeniu programu wynika z trudności formalnych. W programie znalazł się bowiem zapis, że lek stosowany w spastyczności - tj. toksyna botulinowa - musi być podawany łącznie z rehabilitacją, bo tylko wtedy jest skuteczny.

- Okazało się, że w ramach ustawy koszykowej nie można włączyć rehabilitacji do terapeutycznego programu zdrowotnego, dlatego zdecydowaliśmy się, że lek będzie dołączany do świadczenia rehabilitacyjnego - tłumaczyła Beata Ratajczyk-Bienert.

Według niej, toksyna botulinowa stanie się dostępna dla chorych po udarze (obecnie jest refundowana w spastyczności u np. dzieci z porażeniem mózgowym), gdy tylko nastąpi nowelizacja koszyka świadczeń rehabilitacyjnych. Jednak będzie to miało miejsce dopiero w 2012 r.

Z danych przedstawionych przez prof. Jarosława Sławka, kierującego Interdyscyplinarną Grupą ds. Spastyczności wynika, że powikłanie to występuje u 17-38 proc. chorych po udarze. W Polsce liczbę osób, u których ono występuje szacuje się na 8 do 18 tys., ale spastyczność ciężka, która wymaga wstrzykiwania toksyny botulinowej, dotyczy około 2 do 9 tys. pacjentów rocznie.

Jak wyjaśniał prof. Andrzej Bogucki z Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, przyczyną spastyczności jest nieustanna komunikacja nerwu z mięśniem, a toksyna botulinowa powoduje jej "chemiczne przecięcie". Mięsień ulega wówczas rozluźnieniu i chory może rozpocząć fizjoterapię. Efekt działania tego leku utrzymuje się średnio przez 3-4 miesiące i jest odwracalny.

- Jest to obecnie jedyna uznana na świecie farmakoterapia, którą stosuje się w tzw. pierwszej linii terapii spastyczności po udarze. Jej skuteczność została dowiedziona w badaniach klinicznych wysokiej jakości - podkreślił prof. Jarosław Sławek. Tłumaczył, że ma ona sens jedynie wtedy, gdy jest prowadzona z rehabilitacją.

Profesor podkreślał, że toksyna jest refundowana chorym ze spastycznością po udarze w większości krajów UE. W Polsce pacjenci muszą ją kupować na własny koszt, ale mało kogo na to stać. Cena terapii 3-, 4-miesięcznej wynosi od 800 do 1200 zł.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze