Eksperci: do zakażeń dochodzi w określonej sytuacji; unikanie ich zmniejsza ryzyko Fot. Katarzyna Gubała/PTWP

Wraz z luzowaniem izolacji społecznej największym wyzwaniem jest ograniczenie sytuacji, w których może dojść do zakażenia koronawirusem kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu osób. Prof. Adam Kucharski z Londynu ocenia, że 10-15 proc. osób jest odpowiedzialnych za 80 proc. zakażeń.

Specjalista jest autorem niedawno wydanej w Polsce książki "Prawa Epidemii. Skąd się biorą epidemie i czemu wygasają". Pracuje w London School of Higiene and Tropical Medicine. W wypowiedzi dla BBC News powiedział, że nie zawsze musi dojść do zakażenia - nawet wtedy, gdy stykamy się z zakażoną osobą. Jednak w niektórych sytuacjach jedna zakażona osoba może przenieść infekcję na 5, 10, a nawet 20 osób.

Według prof. Kucharskiego 10-15 proc. osób jest odpowiedzialnych aż za 80 proc. zakażeń. Dlatego wraz z luzowaniem kwarantanny społecznej największym wyzwaniem jest zmniejszenie występowania takich sytuacji, w których w tym samym czasie może dojść do klasterów zakażeń, czyli wielu zakażeń od jednej osoby.

Naukowcy twierdzą, że nie chodzi tylko o zakażenia wywoływane przez wyjątkowo zakaźne patogeny, łatwo przenoszące się na innych ludzi. Częściej jest tak, że do zakażenia dochodzi w określonej sytuacji. Unikanie ich zmniejsza ryzyko zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 i ogranicza rozprzestrzenianie się epidemii.

Prof. Gwen Knight z London School of Higiene and Tropical Medicine wyjaśnia, że do zakażeń częściej dochodzi w zamkniętych pomieszczeniach, z dużymi skupiskami ludzi: na statkach wycieczkowych, ale także w barach czy restauracjach. Duże skupiska ludzi są pod tym względem mniej ryzykowne w otwartej przestrzeni.

Ważne jest jak ludzie się zachowują. Najbardziej "zakaźne" mogą być osoby, które wydychają przed siebie silny strumień powietrza. Są to głównie te osoby, które biegają, ćwiczą albo głośno i impulsywnie rozmawiają, choćby przez telefon. - Im jest głośniej, tym większe może być ryzyko zakażenia - zwraca uwagę prof. Knight.

Dotyczy to szczególnie sytuacji, w których dochodzi do intensywnego wydychania powietrza w zamkniętych pomieszczeniach. To mogą być siłownie, ale także wesela czy dyskoteki. - W Korei Południowej doszło do kilku klasterów zakażeń podczas fitness, przy czym większość z nich zdarzyło się podczas zumby, a tylko nieliczne w trakcie pilates - wyjaśnia prof. Knight.

Wiele osób obawia się ludzi biegających oraz jeżdżących na rowerze, jednak choć podczas wysiłku intensywnie oddychają, to na otwartej przestrzeni, np. w parkach, są mniej groźni niż osoby ćwiczące w zamkniętych pomieszczeniach - uważa dr Muge Cervik z University of St Adrews.

Jej zdaniem trzeba przede wszystkim zachować odpowiedni dystans. Osoby, które w parkach lub innych otwartych miejscach przebywają wśród nawet dużej grupy innych ludzi, ale zachowują odstęp co najmniej 2 m, są mniej narażone na zakażenie koronawirusem, choć nawet i wtedy całkowicie nie można go wyeliminować. Ważna jest higiena rąk oraz unikanie używania tych samych przedmiotów.

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.