EEC2018: nowe technologie w medycynie - jeśli są bariery, to tylko finansowe

Autor: JJ/Rynek Zdrowia • • 16 maja 2018 09:29

W trakcie sesji "Nowe technologie w medycynie - od leków do cyfryzacji", która odbyła się w drugim dniu Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, jej uczestnicy dyskutowali m.in. o tym, w jakich obszarach innowacje i wykorzystanie nowoczesnych technologii ma wpływ na leczenie i zdrowie pacjentów.

Prof. Bogdan Koczy, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich Fot. PTWP

Jak przekonywał Tomasz Staszelis, dyrektor ds. cyfryzacji Grupy Polpharma, wpływ współczesnej technologii na poprawę wyników leczenia jest ogromny. To szerokie spektrum, zaczynając od edukacji pacjenta, lekarza, farmaceuty przy pomocy nowych technologii komunikacji, poprzez wspomaganie terapii, kończąc na potencjalnym drukowaniu tabletek przy pomocy drukarek 3D.

- Moim zdaniem dla technologii nie ma obecnie barier - ocenił dyrektor Staszelis.

Prof. Bogdan Koczy, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich, śląski konsultant wojewódzki w dziedzinie ortopedii i traumatologii, podkreślał, że - jeśli chodzi o owe technologie - ortopedia w ostatnich 30 latach zrobiła ogromny postęp.

- Aby zabezpieczyć staw barkowy, łokciowy, biodrowy, kolanowy możemy wykorzystać cyfrowe opracowanie ubytków kostnych. Możemy wytworzyć model 3D i… na tym koniec. Niestety, nie ma w Polsce firmy, która produkowałaby endoprotezy na miarę. Ich zastosowanie jest konieczne na przykład z powodu zużycia tej wcześniej wszczepionej. Musimy korzystać w tym zakresie z doświadczeń i możliwości produkcji takich implantów za granicą - mówił prof. Koczy, wskazując na bariery ograniczające w Polsce możliwości szerszego wykorzystania implantów indywidualnych, tworzonych dla konkretnego pacjenta.

Jak wskazywał prof. Koczy, mamy w Polsce wielu znakomitych specjalistów, którzy potrafią wykonywać najnowocześniejsze zabiegi. Barierą są jednak pieniądze.

- Implanty indywidualne, spersonalizowane, produkowane na zamówienie polskich ortopedów za granicą, kosztują w granicach od 70 do 120 tys. zł. Nie są to małe pieniądze, jednak taka operacja w naszym szpitalu w Piekarach kosztuje siedem razy taniej niż w Niemczech i osiem razy taniej niż w Austrii. Mimo tego nadal mamy kłopoty z refundacją tych zabiegów przez NFZ - zaznaczył prof. Koczy.

- Chciałbym, aby protezy robione na miarę były produkowane w kraju. To prawdopodobnie obniżyłoby koszty, a tym samym zwiększyłaby się ich dostępność - mówił prof. Koczy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum