EEC 2014: brakuje szczegółowych danych dot. leczenia chorób nowotworowych

Autor: KR/Rynek Zdrowia • • 08 maja 2014 20:17

Nie mamy w Polsce danych mówiących o wynikach leczenia versus stopień zaawansowania nowotworów. Nie wiemy, ile czasu mija od podejrzenia, że pacjent ma raka do rozpoczęcia leczenia - mówił dr hab. n. med. Sergiusz Nawrocki, kierownik Kliniki Radioterapii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, onkolog pracujący nad stworzeniem tzw. cancer planu.

Podczas sesji czwartkowej (8 maja) ''Mapa wyzwań, nowe możliwości - czy pieniądze to jedyne czego potrzeba polskiej onkologii?'', prof. Sergiusz Nawrocki z Kliniki Radioterapii, Katedry Onkologii i Radioterapii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach przypomniał, że pakiet antykolejkowy był wynikiem ultimatum premiera dla ministra zdrowia.

- W sposób zupełnie przypadkowy zbiegł się on z tym, że od kilku miesięcy Polskie Towarzystwo Onkologiczne wspólnie z innymi towarzystwami zajmującymi się onkologią pracowały nad cancer planem - dokumentem, który ma stanowić kompleksową strategię dotyczącą leczenia nowotworów na najbliższe 10 lat - przypomniał prof. Nawrocki.

Cancer plan w pakiecie onkologicznym
Zwrócił uwagę, że na potrzeby pilnego rozwiązania problemu kolejek minister zdrowia wykorzystał rozwiązania, które pojawiły się w szkielecie cancer planu i przedstawił je jak pakiet onkologiczny, dodając do tego kilka pomysłów resortu zdrowia i koalicji pacjentów.

- Generalnie można poprzeć ministra, bo wydaje się, że większość pomysłów w pakiecie kolejkowym jest racjonalna, aczkolwiek wprowadzenie ich wiąże się z ogromnymi zmianami w systemie i wątpliwe jest, czy da się je wprowadzić za kadencji tego rządu - mówił prof. Sergiusz Nawrocki.

Wskazał też, że w Polsce brakuje m.in. szczegółowych danych dotyczących chorób nowotworowych oraz ich analiz. Nie wiadomo np. czy gorsza względna przeżywalność jest związana z późnym wykryciem nowotworów, ze złą edukacją czy z pionem leczniczym.

- Nie wiemy, bo nie mamy w Polsce danych mówiących o wynikach leczenia versus stopień zaawansowania nowotworów. I to należy koniecznie zmienić. Kolejna ważna kwestia to czas oczekiwania. Wiemy, jak długo pacjent czeka na leczenie, ale nie wiemy, ile mija czasu od momentu, gdy pacjent zgłosi się do lekarza i ten poweźmie uzasadnione podejrzenie, że pacjent ma raka, do momentu zdiagnozowania choroby i podjęcia leczenia. Musimy zacząć od tego, żeby te dane zebrać i na ich podstawie wdrożyć pewne postępowanie - podkreślał onkolog.

Szybsza diagnostyka
To co proponują eksperci pracujący na cancer planem to skrócenie i skoordynowanie diagnostyki poprzez stworzenie modelu, w którym będą działały certyfikowane ośrodki diagnostyki onkologicznej, które będą współpracowały z ośrodkami onkologicznymi.

- Chodzi o to, żeby diagnostyka została przeprowadzona szybko i skutecznie, co też znalazło odzwierciedlenie w pakiecie, ale wymaga szczegółowych rozporządzeń - wskazał prof. Nawrocki.

Zwrócił też uwagę, że w Polsce dostęp do chemioterapii i radioterapii jest nierównomierny. Są w Polsce województwa stosunkowo dobrze wyposażone w ośrodki onkologiczne, ale i są regiony, gdzie sytuacja jest zła.

- Województwo śląskie jest dobrze wyposażone pod tym względem i ten system przez długie lata ściągał pacjentów z innych województw. Z danych NFZ wynika, że 25 proc. funduszy wydawanych w Śląskim na onkologię to pieniądze wydawane na pacjentów z innych województw. Oznacza to dwie rzeczy: że dostępność w tych województwach do leczenia onkologicznego jest niewystarczająca i że dostępność mieszkańców woj. śląskiego nie jest tak dobra, jak mogłyby na to wskazywać nakłady i statystyki dotyczące liczby ośrodków - wyjaśnił onkolog.

W jego opinii, koniecznym jest wykonanie przeglądu zasobów i zaproponowanie rozwiązań, dzięki którym pacjenci w Polsce będą mieli równy dostęp do leczenia.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum