Dziś Światowy Dzień Walki z Nowotworami Krwi. Trwa akcja #MocniejsiRazem

Autor: Marzena Sygut • Źródło: TVN 24, Rynek Zdrowia28 maja 2021 15:25

28 maja, w Światowym Dniu Walki z Nowotworami Krwi eksperci apelują o rejestrację w bazie dawców szpiku. Bez "bliźniaka genetycznego" wielu chorych nie ma szans na wygranie tej walki.

Dziś Światowy Dzień Walki z Nowotworami Krwi. Trwa akcja #MocniejsiRazem
Dawstwo szpiku może uratować życie osobom chorym na nowotwory krwi. FOT. Shutterstock
  • 28 maja przypada Światowy Dzień Walki z Nowotworami Krwi. To bardzo zróżnicowana grupa nowotworów, na które zachorować może każdy
  • Eksperci podkreślają, że diagnozę - nowotwór krwi, stawia się w Polsce co 40 minut 
  • Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczep szpiku. Niestety ponad 800 pacjentów rocznie potrzebuje przeszczepienia szpiku od dawcy niespokrewnionego
  • Fundacja DKMS z okazji Światowego Dnia Walki z Nowotworami Krwi promuje akcję "#MocniejsiRazem", zachęcając wszystkich do zarejestrowania się w bazie niespokrewnionych dawców
  • Jest to szczególnie istotne teraz. Okazuje się bowiem, że w 2020 roku, zdominowanym przez COVID-19 do bazy potencjalnych dawców szpiku zarejestrowało się o ponad połowę mniej osób niż w 2019

 

Co 27 sekund na świecie, a co 40 minut w Polsce ktoś słyszy diagnozę - nowotwór krwi! Każdego roku ponad 800 pacjentów z Polski potrzebuje przeszczepienia szpiku od dawcy niespokrewnionego. W polskim rejestrze zarejestrowanych jest blisko 2 mln osób, z których ponad 1,7 mln to potencjalni Dawcy szpiku z bazy Fundacji DKMS - przypominają eksperci.

Pomimo tak wielu osób, które wyraziły gotowość pomocy drugiemu człowiekowi, nadal co 5. pacjent w Polsce nie znajduje zgodnego niespokrewnionego dawcy szpiku. A wielokrotnie jest to dla nich jedyna szansa na życie. 

Fundacja DKMS z okazji Światowego Dnia Walki z Nowotworami Krwi promuje akcję  "#MocniejsiRazem".

Akcja ma pokazać, że jesteśmy kompletnie różni, a jednocześnie możemy być tak bardzo do siebie podobni – i właśnie to podobieństwo może uratować życie! Do akcji może dołączyć każdy, i każdy może być jej ambasadorem!

Diagnoza - nowotwór krwi

"Nowotwory krwi to dosyć szerokie pojęcie. W tej grupie raków znajdują się  przede wszystkim białaczki, chłoniaki, ziarnica"  - wyjaśniał na antenie TVN24, hematolog dr Tigran Torosian.

Podkreślił też, że na białaczkę zachorować może każdy,  bez względu na wiek.

"Pewien mały szczyt zachorowań na ostre białaczki limfoblastyczne pojawia się w wieku dziecięcym. Wzrost zachorowań na pozostałe typy białaczek i różne choroby nowotworowe krwi pojawia się później, z każdą kolejną dekadą życia. Im człowiek starszy tym większa szansa że zachoruje. Należy jednak podkreślić, że wiek nie jest decydujący"  - zaznaczył dr Torosian.

Ekspert zwrócił też uwagę na znaczenie przeszczepu szpiku kostnego w terapii tej grupy chorych. "Dla wielu chorych to jedyna szansa na zdrowie, jednak trzeba znaleźć swojego bliźniaka genetycznego czyli osobę, która psuje genetycznie" – podkreślił.

Polacy chętnie deklarują dawstwo szpiku, pomimo tego dawców wciąż brakuje

Dr Torosian wyjaśnił też, że jeśli o sytuację z dawstwem, to Polska może się pochwalić ex aequo 2-3 miejscem w Europie pod względem dawców zarejestrowanych.  "Nie zapominajmy jednak, że to jest proces, który ciągle musi trwać. Wciąż są pacjenci, którzy nie mogą znaleźć swojego tzw. „bliźniaka genetycznego” ponieważ ich dawca jeszcze się nie zarejestrował. Stąd ciągle aktualne jest wezwanie o kolejne rejestracje" - zaznaczył dr Torosian.

Jest to szczególnie istotne teraz w roku pandemicznym. Okazuje się bowiem,  że w 2020 roku, zdominowanym przez COVID-19 do bazy potencjalnych dawców szpiku zarejestrowało się o ponad połowę mniej osób niż w 2019 roku.To znacząco zmniejsza szanse na znalezienie zgodnego niespokrewnionego dawcy szpiku dla chorych, czekających na transplantację. 

Zostać dawcą nic nie kosztuje, a może uratować komuś życie

Wokalistka Karolina Czarnecka, która oddała swój szpik bardzo młodemu chłopcu wyjaśniła na antenie TVN24, że rejestracja jest bardzo prosta.

"Sama rejestrowałam się gdzieś nad morzem, gdzie DKMS miał swoje stanowisko. To jest banalnie proste. Otrzymuje się kopertę, w której jest patyczek do wymazu, który potem należy odesłać do DKMS. Ja zarejestrowałam się dawno temu. Od momentu, kiedy się zarejestrowała do otrzymania telefonu, że mój szpik może komuś pomóc minęło dziewięć lat" – podkreśliła.

Dodała: To ważne, że z niewielkim poświęceniem można uratować komuś życie. Są takie momenty, kiedy dostaję powiadomienia od rodziców tego dziecka, że właśnie spędzili pierwsze spokojne święta. To jest niesamowite. Nie jestem w stanie opisać tego słowami.

To, że rejestracja przebiega w bardzo prosty sposób potwierdza też dr Torosian. "Chodzi o określenie informacji genetycznej, która dotyczy zgodności tkankowej. Ta informacja jest istotnym elementem u dawców i biorców" - wyjaśnił.

"Rejestrować się można nie wychodząc z domu przez stronę www.dkms.pl. Trzeba spełniać określone kryteria, tzn. być ogólnie zdrowym. Ważne jest  też to, że tatuaż,  który ma wiele osób, nie wyklucza z dawstwa szpiku" - podkreślił ekspert.

Zaznaczył też, że rejestracja nie oznacza, że od razu zadzwoni do nas telefon z prośbą o dawstwo. "Mniej więcej jedna na tysiąc osób wygrywa tę loterię" - podsumował dr Torosian.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze