Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 21-11-2016 14:04

Dzięki implantowi w mózgu kontaktuje się ze światem

Pochodząca z Holandii 58-letnia Hanneke de Bruijne na skutek ALS - stwardnienia zanikowego bocznego - została zamknięta w swoim ciele. Dzięki nowatorskiej terapii może skutecznie porozumiewać się z otoczeniem - informuje Gazeta Wyborcza.

Dzięki implantowi w mózgu kontaktuje się ze światem. Fot. Archiwum

Zespół zamknięcia, czyli syndrom locked in, to stan, w którym dochodzi do uszkodzenia głębokich struktur mózgu, śródmózgowia, pnia mózgu. Syndrom locked in rozwija się np. po ciężkim udarze krwotocznym. Ale dojść do niego może również w przebiegu innych schorzeń, np. ALS. To nieuleczalne schorzenie układu nerwowego, które w USA dotyka blisko 30 tys. ludzi, a w Polsce 3-4 tys.

Pacjentka z Holandii była prawie całkowicie zamknięta w swoim ciele. Stworzono dla niej system, dzięki któremu będzie mogła tylko za pomocą myśli nawiązywać kontakt z otoczeniem - mówił dr Ramsey w San Diego (USA) podczas dorocznego kongresu Society for Neuroscience.

Głównym elementem nowatorskiego urządzenia są dwie elektrody wszczepiane pod czaszkę. - To coś pośredniego pomiędzy dotychczasowymi systemami do „poruszania myślą”, w których raczej stosowano ściśle przylegającą do czaszki „czapkę” z wieloma elektrodami śledzącymi przebieg fal mózgowych, a elektrodami do głębokiej stymulacji mózgu wszczepianymi np. osobom chorym na parkinsona - wyjaśniał Ramsey.

Więcej: www.wyborcza.pl