Dziedziczna dystrofia siatkówki: tu można ją leczyć za pomocą terapii genowej

Autor: oprac. RR • Źródło: Novartis, Rynek Zdrowia25 maja 2021 13:10

Oddział Kliniczny Okulistyki z Pododdziałem Okulistyki Dziecięcej Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu uzyskał certyfikację do stosowania terapii genowej woretygen neparwowek firmy Novartis.

Dziedziczna dystrofia siatkówki: tu można ją leczyć za pomocą terapii genowej
Poznański Szpital Kliniczny im. Heliodora Święcickiego dołączył do nielicznych europejskich ośrodków, które spełniają wszystkie wymagania potrzebne do aplikacji terapii genowej. Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)
  • Poznański Szpital Kliniczny im. Heliodora Święcickiego dołączył do nielicznych europejskich ośrodków, które spełniają wszystkie wymagania potrzebne do aplikacji terapii genowej
  • Terapia może być podawana pacjentom dorosłym oraz dzieciom i młodzieży z utratą wzroku z powodu dziedzicznej dystrofii siatkówki (IRD, ang. inherited retinal dystrophy) spowodowanej przez potwierdzone bialleliczne mutacje genu RPE65
  • Terapia genowa to nadzieja dla tych, którzy z powodu mutacji genu RPE65 są narażeni na utratę wzroku

Szpital Kliniczny im. Heliodora Święcickiego Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Oddział Kliniczny Okulistyki z Pododdziałem Okulistyki Dziecięcej ukończył techniczny, jakościowy i edukacyjny program wymagany przez Europejską Agencję Leków (EMA) do podawania terapii genowej woretygen neparwowek koordynowany przez firmę Novartis.

Tylko kilka ośrodków w Europie może stosować terapię genową

Ze względu na restrykcyjne procedury przygotowania oraz podania terapii, do jej stosowania wymagana jest odpowiednia infrastruktura ośrodka i przeszkolenie kadry specjalistów. Zakończony proces certyfikacji potwierdza pełną gotowość do stosowania terapii genowej woretygen neparwowek u pacjentów zakwalifikowanych do leczenia.

Tym samym Poznański Szpital Kliniczny dołączył do nielicznych europejskich ośrodków, które spełniają wszystkie wymagania potrzebne do aplikacji terapii genowej. Było to możliwe dzięki wysiłkowi dużej grupy osób, przede wszystkim okulistów, genetyków, farmaceutów i dyrekcji szpitala.

Z pewnością pomocne w uzyskaniu certyfikacji było bardzo duże doświadczenie chirurgiczne. Nasz oddział wykonuje rocznie blisko 1000 skomplikowanych operacji w obrębie ciała szklistego oraz siatkówki. Jesteśmy przygotowani do precyzyjnego podania pod siatkówkę cząstki zmodyfikowanego wirusa zawierające DNA kodujące prawidłowo funkcjonujące białko, którego uszkodzenie powoduje wrodzoną ślepotę Lebera - wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Marcin Stopa kierownik Oddziału Klinicznego Okulistyki Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Specjalista dodaje, ze terapia genowa jest jedną z najbardziej innowacyjnych metod leczenia chorób rzadkich. - Jestem przekonany, że w najbliższych latach jej dalszy rozwój spowoduje, że będziemy w stanie poprawiać widzenie naszych pacjentów także w przypadku innych genetycznie uwarunkowane patologii narządu wzroku – mówi profesor.

Terapia genowa woretygen neparwowek w szczegółach

Terapia genowa woretygen neparwowek jest podawana jednorazowo w postaci wstrzyknięcia do przestrzeni podsiatkówkowej i stanowi obecnie jedyną opcję terapeutyczną dającą nadzieję na powstrzymanie procesu utraty wzroku u pacjentów z dziedziczną dystrofią siatkówki (IRD). Dziedziczne dystrofie siatkówki należą do rzadkich chorób okulistycznych o podłożu genetycznym. Zidentyfikowano ponad 260 genów, których mutacje odpowiedzialne są za występowanie różnych rodzajów IRD. Jednym z genów, którego nieprawidłowe działanie przyczynia się do rozwoju IRD, jest gen RPE65. Mutacje genu RPE65 prowadzą do zmniejszonej aktywności lub braku aktywności izomerazy RPE65 all-trans-retinylowej, co blokuje cykl widzenia retinoidowego (przekształcania all-trans-retinolu poprzez 11-cis-retinol do 11-cis-retinalu) i powoduje pogarszanie wzroku, a ostatecznie ślepotę.

Wrodzona dystrofia siatkówki spowodowana potwierdzonymi mutacjami biallelicznymi RPE65 jest poważną i zagrażającą wzrokowi chorobą genetyczną. U większości pacjentów (≥58%) występuje ciężka postać choroby z wczesnym początkiem w dzieciństwie i poważnym upośledzeniem wzroku wkrótce po urodzeniu. Pacjenci z dystrofią siatkówki spowodowaną potwierdzonymi mutacjami biallelicznymi RPE65 mogą otrzymywać różne rozpoznania kliniczne ze względu na zmienność objawów klinicznych i badań okulistycznych. Dwa najczęściej spotykane rozpoznania kliniczne, które są spowodowane mutacjami biallelicznymi genu RPE65, to Choroba Lebera typu 2 (LCA2) i Retinitis Pigmentosa typu 20 (RP20).

Terapia genowa jest terapią uzupełniająca, która powoduje transdukcję cDNA kodującego prawidłowe ludzkie białko RPE65 do komórek nabłonka barwnikowego w siatkówce, dzięki czemu daje możliwość przywrócenia cyklu widzenia i może przynieść wieloletni efekt. Mechanizm działania wykorzystuje wektor transferu genów do dostarczania prawidłowej kopii genu kodującego ludzkie białko 65 kDa nabłonka barwnikowego siatkówki (RPE65) do komórek siatkówki u osób ze zmniejszonym poziomem lub brakiem biologicznie czynnego białka RPE655. W konsekwencji w organizmie dochodzi do produkcji funkcjonalnego białka RPE65, co pozwala na prawidłowy przebieg cyklu wzrokowego u pacjentów.

Wyniki badań klinicznych, opierające się na danych z badania klinicznego fazy 1, badania uzupełniającego oraz pierwszego randomizowanego, kontrolowanego badania fazy 3 terapii genowej dla choroby dziedzicznej pokazują znacząca poprawę widzenia po podaniu terapii genowej - mówi dr n. med. Piotr Czerkies, dyrektor Medyczny Novartis Poland.

W badaniu klinicznym III fazy, poprawę widzenia odnotowano już po 30 dniach od rozpoczęcia leczenia. Pierwszorzędowym punktem końcowym randomizowanego badania klinicznego była zmiana wyniku testu mobilności multiluminacji (MLMT, ang. multi-luminance mobility testing) po roku od podsiatkówkowego wstrzyknięcia leku do obu oczu, w odniesieniu do wartości zarejestrowanej na początku badania. Po roku, w porównaniu z grupą kontrolną, u pacjentów leczonych terapią genową nastąpiła poprawa wyniku MLMT dla obydwu oczu w porównaniu do braku interwencji. U 90% pacjentów poprawiło się o jeden lub więcej poziomów oświetlenia, a 65% było w stanie skutecznie poruszać się w teście MLMT przy najniższym poziomie oświetlenia wynoszącym 1 luks w ciągu 1 roku.

Dziedziczne dystrofie siatkówki (IRD)

W przebiegu IRD dochodzi do postępującej degeneracji fotoreceptorów znajdujących się w siatkówce oka co w następstwie doprowadza do zaburzenia widzenia nocnego lub postrzegania barw, a w dalszym etapie do znacznego upośledzenia widzenia czy do całkowitej utraty wzroku.

Ze względu na różnice w przebiegu klinicznym wyróżnia się wiele rodzajów IRD, wśród których najczęściej występują: retinopatia barwnikowa (retinitis pigmentosa, RP), wrodzona ślepota Lebera (Leber congenital amaurosis, LCA), dystrofia czopkowo pręcikowa (cone rode dystrophy, CRD), młodzieńcze zwyrodnienie plamki żółtej (juvenile macular degeneration, JMD), choroideremia (CHM). Mutacje, zidentyfikowanych ponad 260 genów, odpowiedzialne są za występowanie różnych rodzajów IRD. Często nieproporcjonalnie dotykają dzieci i młodych dorosłych6. Mutacje w obu kopiach genu RPE65 mogą prowadzić do ślepoty. We wczesnym stadium choroby pacjenci mogą cierpieć na ślepotę nocną (nyktalopię), utratę wrażliwości na światło, utratę widzenia obwodowego, utratę ostrości lub wyrazistości widzenia, upośledzoną adaptację do ciemności i powtarzające się niekontrolowane ruchy gałek ocznych (oczopląs).

U pacjentów z mutacjami w obu kopiach genu RPE65 można rozpoznać np. podtyp Leber congenital amaurosis lub retinitis pigmentosa8. Aby potwierdzić, że utrata wzroku jest spowodowana mutacjami w genie RPE65, konieczne jest wykonanie badania genetycznego. Częstotliwość występowania dziedzicznej dystrofii siatkówki szacuje się na 3,7 na 10 tys. osób w Europie, a ślepoty Lebera 1 na 10 tys. Według danych z raportu sporządzonego w styczniu 2021 roku przez międzynarodowy portal Orphanet szacowana w skali świata chorobowość związana z RP i LCA wynosi odpowiednio 26,7/100 000 i 2,5/100 000 osób. Występowanie mutacji RPE65 wśród pacjentów z RP jest szacowane na 2% zaś z LCA 16%.

MLMT mierzy zmiany w widzeniu funkcjonalnym istotne dla pacjenta, prosząc go o dokładne poruszanie się po torze w rozsądnym tempie przy siedmiu różnych poziomach oświetlenia, od 400 luksów (odpowiadających jasno oświetlonemu biuru) do jednego luksa (odpowiadającego bezksiężycowej letniej nocy).

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum