Dyspozytor pogotowia z Kalisza zawieszony

Autor: rmf24.pl/Rynek Zdrowia • • 09 czerwca 2017 15:55

”No to umrze. Każdy umrze, panie” - takimi słowami dyspozytor pogotowia w Kaliszu zwrócił się do mężczyzny, który wzywał karetkę do umierającego człowieka. Gdy ambulans dojechał na miejsce, 59-latek z Ostrowa Wielkopolskiego już nie żył.

Dyspozytor pogotowia z Kalisza zawieszony
Zapis rozmowy zarejestrował mężczyzna, który zadzwonił na 112. Fot. PTWP

Zapis rozmowy zarejestrował mężczyzna, który zadzwonił na 112. Według niego karetka przyjechała po 15 minutach. Szpital informuje, że dojazd zajął 7 minut.

Czytaj: Wielkopolska: wojewoda krytycznie o dyspozytorze pogotowia

Do zdarzenia doszło w środę (7 czerwca) około godziny 14.50 w Ostrowie Wlkp. Na jednej z posesji przy ul. Kamiennej zasłabł 59-letni mężczyzna, który - według naocznego świadka zdarzenia - był pod wpływem alkoholu.

Sprawą zajmuje się teraz prokuratura i zwierzchnicy dyspozytora. Na razie mężczyzna został zawieszony - informuje rmf24.pl. Na ustalenia prokuratury czeka dyrektor szpitala w Kaliszu, któremu podlega dyspozytor. Od decyzji śledczych zależą środki, które na podstawie kodeksu pracy zastosuje dyrektor. Może między innymi zwolnić dyspozytora z pracy.

Czytaj: www.rmf24.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum