Dyplomatyczne spory z powodu grypy

Autor: PAP, Onet.pl/Rynek Zdrowia • • 03 maja 2009 17:13

Ponad 50 Meksykanów zostało odizolowanych przez chińskie władze z obawy o rozprzestrzenienie się grypy A/H1N1, choć tylko jeden z nich miał objawy tej choroby - poinformowały źródła meksykańskie w Pekinie.

Część osób przebywa w hotelu w Pekinie, część w hotelu w Szanghaju. Kilku Meksykanów odizolowano w Kantonie. Kwestia ta wywołała zgrzyty dyplomatyczne na linii Meksyk-Pekin.

Meksykańska minister spraw zagranicznych Patricia Espinosa określiła kroki podjęte przez stronę chińską jako dyskryminacyjne.- Obywatele meksykańscy nie wykazujący żadnych objawów choroby zostali izolowani w warunkach nie do przyjęcia - podkreśliła.

Espinosa potępiła Chiny, Argentynę, Peru, Ekwador i Kubę za to, że z powodu świńskiej grypy zawiesiły loty do Meksyku. Władze chińskie tłumaczą, że ich działania były usprawiedliwione i zgodne z prawem.

Meksykański ambasador w Pekinie Jorge Guajardo udał się do hotelu Guo Men w stolicy Chin, gdzie przebywa ponad 10 Meksykanów, lecz nie pozwolono mu się z nimi spotkać.

Przedstawicielka ambasady meksykańskiej poinformowała, że żaden z przetrzymywanych Meksykanów nie ma symptomów choroby poza jednym, u którego wykryto wirusa H1N1 i który znajduje się na kwarantannie w Hongkongu.

Zarażony wirusem H1N1 35-letni Meksykanin, przybył w czwartek do Hongkongu, gdzie w jednym z hoteli przebywa na kwarantannie. W drodze z kraju przesiadał się w Szanghaju. Część z przetrzymywanych w Chinach Meksykanów leciało tym samym samolotem, co on. Jednak część nich przyleciała z Los Angeles, Newarku i Vancouver.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum