PAP/Rynek Zdrowia | 18-04-2021 18:00

Dr Sutkowski: pandemia wyraźnie spowalnia

Ostatnie dane napawają optymizmem. Tendencja spadkowa zakażeń pokazują, że pandemia spowalnia - stwierdził w niedzielę prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski.

Dr Sutkowski: Pandemia spowalnia. Fot. Arch. PTWP

  • Dr. Sutkowski niedzielne dane o ilości zakażeń i zajętych łóżkach covidowych ocenił pozytywnie - wpisują w spadkowy trend
  • Dane jak pogoda idą w stronę poprawy - stwierdził ekspert
  • Wielkanocne restrykcje i obostrzenia pomogły w zahamowaniu rozwoju pandemii

Przed tygodniem Ministerstwo Zdrowia informowało o 21 tys. 703 kolejnych zachorowań i 245 zmarłych. Dwa tygodnie temu liczba nowych zarażeń wyniosła 22 tys. 945 przy 204 osobach zmarłych. Dzisiejsze dane to12 tys. 153 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, 207 osób zmarło.

Dr Michał Sutkowski w rozmowie z PAP określił te statystyki jako pozytywne. Dodał: - Oceniam je jako pozytywne i takie, które wpisują się w trend, który wydaje się, że się utrzyma.

Wielkanocne restrykcje pomogły

Według eksperta, restrykcje, szczególnie w święta wielkanocne, "zrobiły swoje".

- Utrzymuje się raczej tendencja spadkowa. Pandemia wyraźnie spowalnia. Wydaje się, że te dane napawają optymizmem. Będzie lepsza pogoda. Dane jak pogoda idą w stronę poprawy - zaznaczył.

Dr. Sutkowski zwrócił uwagę, że postępują szczepienia i pogoda się poprawia.

- Więcej osób będzie na zewnątrz, a mniej w przestrzeniach zamkniętych. Wirus przy wysokiej temperaturze i suchym powietrzu ginie łatwiej. To czynniki, które wyraźnie wskazują na to, że będziemy mieli poprawę - ocenił.

Ilość zgonów będzie spadać wraz ze spadkiem obłożenia szpitalnych łóżek

Według Sutkowskiego, przez najbliższe dwa lub trzy tygodnie będzie utrzymywała się jednak duża liczba zgonów spowodowanych koronawirusem. Jak wyjaśnił, wynika to z dużej liczby zakażeń pod koniec marca i na początku kwietnia.

- Ta liczba zgonów będzie się pewnie zmniejszała, tak jak będzie zmniejszało się obłożenie szpitali - wskazał.

Lekarz wyraził też nadzieję, że jest to ostatnia fala pandemii.

- Jeśli porządnie się wyszczepimy populacyjnie, na jak najwyższym poziomie, to damy temu wirusowi jak najmniej pola. Dzięki temu możemy zdecydowanie z nim wygrać i na jesieni będziemy bezpieczni - dodał.