Dr Rajewski: wymierne korzyści z obostrzeń będzie można zobaczyć za 2-4 tygodnie - Wymierne korzyści tych rozwiązań będzie można zobaczyć za 2-4 tygodnie - powiedział dr Paweł Rajewski. Fot. Archiwum

Jeszcze jest za wcześnie, by mówić, że dane o liczbie zakażeń z ostatnich dni wskazują na kontrolowanie epidemii - ocenił dr Paweł Rajewski, specjalista chorób zakaźnych. Przyznał, że zahamowanie wzrostu zakażeń w kolejnych dniach byłoby dobrym sygnałem, ale on jest ostrożny w takich prognozach.

Rajewski, który jest kujawsko-pomorskim wojewódzkim konsultantem w dziedzinie chorób zakaźnych ocenił, że to jeszcze za wcześnie, abyśmy obserwowali skutki obostrzeń m.in. w zakresie zamknięcia szkół, gastronomii czy wprowadzenia w całym kraju czerwonej strefy.

- Wymierne korzyści tych rozwiązań będzie można zobaczyć za 2-4 tygodnie. Być może, ale podkreślam - być może - jest tak, że w obecnej statystyce zaczyna być minimalnie widać skutek naszych apeli o przestrzeganie zasad dystansu i dezynfekcji oraz obowiązku zasłaniania ust i nosa. Rzeczywiście wróciliśmy do noszenia maseczek, ale dlatego, że są za to kary finansowe i w końcu się to kontroluje. Musimy jednak kontrolować sami siebie i nie udawać, że przestrzegamy obostrzeń, a gdy nikt nie widzi ściągać maskę na brodę - powiedział ekspert.

Pytany, jaka granica dziennych zakażeń powodowałaby, że służba zdrowia mogłaby spokojnie radzić sobie z epidemią, ocenił, iż byłoby to ok. 5000 nowych dobowych przypadków zakażenia.

- W tej chwili jest to 10 tysięcy dziennie i widać, że w niektórych miejscach czy regionach służba zdrowia jest już niewydolna. To ostatni moment, gdy to wszystko jeszcze jakoś funkcjonuje - dodał.

Pytany o epidemiologiczne skutki przetaczających się przez Polskę protestów przyznał, że mogą one wpłynąć na wzrost liczby zakażeń za 2-3 tygodnie, bo specyfika manifestacji zakłada skandowanie, krzyk, a działając w emocjach trudno zachowywać zasady dystansu społecznego.

- Pamiętajmy, że ci, którzy dziś są w szpitalach, przebywają w nich 10-13 dni, gdy są w stanie średnim, bądź średnio-ciężkim. Te łóżka wówczas są zajęte i nie można ich wykorzystywać dla nowych pacjentów. Do szpitali kładzie się tych, którzy wymagają tlenoterapii, podania leków - remdesiviru czy osocza. Samo leczenie remdesivirem trwa ok. 5 dni. Ten lek - razem ze stosowaniem osocza i podawaniem tlenu przynosi wymierne korzyści, ale wtedy, gdy jest włączony odpowiednio szybko. U pacjentów, którzy wymagają już podłączenia do respiratora, ten środek nie przynosi poprawy  - podkreślił dr Rajewski.

Zakończył stwierdzeniem, że jest ostrożny w optymistycznym patrzeniu na rozwój epidemii, bo ona w jego ocenie jeszcze nie jest znów pod kontrolą, a nagły, dalszy wzrost zakażeń może w kolejnych tygodniach czekać polską służbę zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.