Dr Leana Wen: szczepionkę J&J rekomenduję kobietom powyżej 50 r.ż i mężczyznom. Młodszym paniom - te oparte o mRNA

Autor: SYGUT Marzena • Źródło: CNN, Rynek Zdrowia30 kwietnia 2021 19:31

Kobietom poniżej 50. roku życia rekomendowałabym jako szczepionki pierwszego wyboru: Pfizer-BioNTech i Modernę. J&J powinna być traktowana jako drugi wybór - mówi dr Leana Wen.

Dr Leana Wen: szczepionkę J&J rekomenduję kobietom powyżej 50 r.ż i mężczyznom. Młodszym paniom - te oparte o mRNA
Dr Leana Wen młodszym kobietom rekomenduje szczepienie preparatami Pfizer-BioNTech i Moderną, Fot: Wikipedia
  • W medycynie leczenie pierwszego i drugiego rzutu to standardowa praktyka. Powinniśmy się nią kierować rekomendując konkretną szczepionkę na Covid-19 określonej osobie
  • Zgodnie z rekomendacją dr Wen kobiety poniżej 50. roku życia jako pierwszego wyboru powinny mieć wskazywane preparaty firmy Pfizer i Moderna
  • J&J to dobre rozwiązanie dla kobiet powyżej 50 roku życia, mężczyzn, tych osób, u których wystąpiła ciężka reakcja anafilaktyczna oraz tych, które mają mniejsze zaufanie do nowocześniejszych technologii
  • Zdaniem dr Wen pacjenci powinni mieć prawo do świadomego podejmowania decyzji, a do tego wymagane jest zrozumienia zagrożeń, korzyści i alternatyw 

Dr Leana Wen, lekarz medycyny ratunkowej i profesora wizytujący polityki zdrowotnej i zarządzania w Szkole Zdrowia Publicznego Instytutu im. George'a Waszyngtona Milken Institute podkreśliła w rozmowie z CNN, że ani Amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC), ani Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), nie wprowadziły takich zaleceń.

- Instytucje te tego nie zrobiły, ale ja - i jestem pewna, że inni klinicyści też - będziemy w ten sposób doradzać pacjentom. Osobiście uważam bowiem, że powinno to zostać wyraźnie wskazane - tłumaczyła dr Wen.

Ekspertka podkreśliła jednocześnie, że szczepionka Johnson & Johnson jest bezpieczna i na pewno korzyści z jej zastosowania przewyższają ryzyka, jednak w tym przypadku istnieją równie skuteczne alternatywne rozwiązania.

- Ważne jest, aby pacjenci mieli prawo do świadomego podejmowania decyzji a do tego wymagane jest zrozumienia zagrożeń, korzyści i alternatyw – zaznaczyła.

Dr Wen sama szczepiła się Johnson&Johnson

Dr Wen wyjaśniła też, że sama brała udział w badaniu klinicznym firmy Johnson & Johnson, a kiedy po badaniu dowiedziała się, że otrzymała placebo, z własnej woli zaszczepiła się tą szczepionką.

- Podobał mi się fakt, że szczepionka Johnson & Johnson jest jednodawkowa, że można ją transportować i przechowywać w lodówce. Jednak w tamtym czasie nikt nie wiedział o ryzyku wystąpienia rzadkich przypadków zaburzeń krzepnięcia - wyjaśniła.

Dodała: Dopiero później stwierdzono, że po szczepieniu tym preparatem wystąpiły niezwykle rzadkie zaburzenia krzepnięcia krwi, które stwierdzono u sześciu kobiet w wieku od 18 do 49 lat.

- W mojej ocenie ważne jest, aby być uczciwym wobec młodszych kobiet proponując im tę szczepionką. Trzeba dokładnie wyjaśnić, jakie jest ryzyko - i, co ważne, omówić alternatywne formy szczepień dwoma innymi szczepionkami firmy Pfizer-BioNTech i Moderna, które nie niosą takiego ryzyka – zaznaczyła.

To niezwykle rzadka forma zakrzepicy

Ekspertka podkreśliła w rozmowie z CNN, że pojawiające się zdarzenia zakrzepowe, nie są zwykłymi zakrzepami krwi.

- Zaburzenie krzepnięcia, zakrzepica zatok żył mózgowych (CVST), które uważa się za związane ze szczepionką Johnson & Johnson, jest połączeniem skrzepów krwi i małej liczby płytek krwi (małopłytkowość). Ta kombinacja jest niezwykle rzadka i bardzo poważna. Spośród 15 kobiet, u których się rozwinęła, trzy zmarły. Siedem nadal przebywa w szpitalu, a cztery są w stanie krytycznym - podkreśliła.

Wyjaśniła też, że jeśli spojrzy się na populację całościowo to ryzyko pojawienia się zakrzepicy zatok żył mózgowych (CVST), może wynosić 15 przypadków na 8 milionów, jednak CDC prognozowało, że będzie to 13 przypadków na milion.

- Ryzyko to należałoby jednak odnieść do grupy ryzyka. Oto, co wiemy. Spośród 15 kobiet z tym powikłaniem po tej szczepionce, 13 było w wieku od 18 do 49 lat. Dlatego jeżeli spojrzymy na bardzo specyficzną populację kobiet poniżej 50 lat, to ryzyko to wynosi 1 na 80 000. Co ważne, nadal jest ono niskie i na pewno znacznie niższe niż ryzyko zarażenia koronawirusem – podkreśliła.

Powikłania po J&J trudno wiązać z antykoncepcją 

Dodała: Mediana wieku osób, których dotyczyło to powikłanie wynosiła 37 lat. Dziś wiadomo, że powikłanie to trudno powiązać z antykoncepcją. Tylko dwie kobiety brały tabletki antykoncepcyjne. Żadna nie była w ciąży ani po porodzie, co jest również czynnikami ryzyka zakrzepów krwi. Nie było konkretnych podobieństw, które wyjaśniałyby, dlaczego były bardziej narażone na te nietypowe zakrzepy krwi.

- Do dziś nie znamy dokładnej przyczyny, wystąpienia tego powikłania. Jedyną wspólną cechą jest otrzymanie tej szczepionki. Po drugie, powikłanie to  występuje też, jako rzadki efekt uboczny związany ze szczepionką AstraZeneca. Obie te szczepionki wykorzystują podobną platformę, platformę wektorów adenowirusowych. Wydaje się prawdopodobne, że powikłanie, o którym mowa, jest rzeczywiście powiązane ze szczepionką Johnson & Johnson - podkreśliła.

J&J ma też swoje atuty: najważniejszy to ten, że wystarczy jedna dawka

Ekspertka wskazała też na zalety tej szczepionki. - Jest to szczepionka jednodawkowa. Szczepionki Pfizer-BioNTech i Moderna wymagają dwóch dawek. Jeśli ktoś boi się igieł lub ma jakiś powód, dlaczego nie chciałby wracać po drugą dawkę, zdecydowanie poleciłbym szczepionkę Johnson & Johnson. Podobnie, jeśli ktoś nie ma łatwego dostępu do innych szczepionek, z pewnością poleciłbym również J&J. Nie ma wątpliwości, że jest to wówczas właściwa opcja – podkreśliła.

Zaznaczyła też, że niektóre kobiety mogą być zainteresowane tą szczepionką też z innych powodów. - Są np. pacjenci, którzy nie ufają technologii mRNA używanej przez Pfizer-BioNTech i Moderna. Dla nich lepszym rozwiązaniem może okazać się szczepionka J&J, ponieważ jest to bardziej „tradycyjna” technologia wyjaśniła.

Są osoby, które ze szczepienia J&J wyniosą korzyści

Wskazała też, że są pacjenci, u których wystąpiła ciężka reakcja alergiczna. Dla tych osób lepszym rozwiązaniem może okazać się przyjęcie szczepionki J&J.

- W przypadku kobiet w wieku powyżej 50 lat ryzyko zakrzepicy zatok żył mózgowych (CVST), wydaje się być bardzo niskie. CDC szacuje, że wynosi 2 na 1 milion. Powiedziałabym, że J&J to dobra opcja dla nich i dla mężczyzn – zaznaczyła.

Dodała: Jednak kobietom poniżej 50 roku życia, które nie mają innego powodu, aby wybrać J&J poleciłbym zamiast tego zaszczepienie się szczepionkami Pfizer-BioNTech i Moderna. Te dwie szczepionki nie są powiązane z tym ryzykiem. Mają zupełnie inny mechanizm niż szczepionki J&J i AstraZeneca - używają platformy mRNA zamiast platform wektorów adenowirusowych - i ponad 100 milionów Amerykanów otrzymało je bez związku z tym powikłaniem – dodała.

Pacjent powinien wiedzieć i dokonać świadomego wyboru 

Dr Leana Wen wyjaśniła też, że bardzo ważne jest, aby pacjenci mieli prawo do świadomego podejmowania decyzji a do tego wymagane jest zrozumienia zagrożeń, korzyści i alternatyw.

 - W tym przypadku istnieją alternatywy dla szczepionki J&J, które są równie skuteczne i nie zawierają tego rzadkiego, ale poważnego ryzyka. Dlatego jestem zdania, że kobietom poniżej 50 roku życia należy zaproponować inną szczepionkę jako tę pierwszego wyboru. Nawiasem mówiąc, jest to standardowa praktyka w medycynie. Często mówimy, że istnieje leczenie pierwszego i drugiego rzutu, które różni się w zależności od wieku danej osoby, podstawowych schorzeń, okoliczności itp. Nie jest to więc nic niezwykłego – podsumowała.

*Dr Leana Sheryle Wen: amerykańska lekarka, felietonistka w The Washington Post i analityk medyczny CNN. Jest praktykującym lekarzem medycyny ratunkowej, byłym komisarzem ds. Zdrowia miasta Baltimore. Obecnie jest profesorem wizytującym polityki zdrowotnej i zarządzania na George Washington University oraz wiodącym opinioliderem w pandemii koronawirusa COVID-19.  W 2019 roku została uznana za jedną ze 100 najbardziej wpływowych osób magazynu Time.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum