Dr Cholewińska-Szymańska: brakuje miejsc i respiratorów, chorego wieziemy 100 km poza Warszawę Na zdjęciu: dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych; FOTO: PTWP

Rząd, kościół, media, powinni mówić jednym głosem: Wielkanoc należy spędzić w domu. Za cenę życia warto zrezygnować z tradycji. Święcenie pokarmów to miejsce masowych zakażeń - przekonuje dr Grażyna Cholewińska-Szymańska.

  • Mamy trzy drogi wyhamowania epidemii, które powinny być prowadzone jednoczasowo: leczenie, szczepienie i izolacja
  • Wielkanoc należy spędzić w domu. Już teraz o tym powinni mówić: rząd, kościół, media. Święcenie pokarmów to droga do masowych zakażeń
  • W Warszawie brakuje łóżek i respiratorów. Pacjenci, których stan gwałtownie się pogarsza, wożeni są 100 km od stolicy w poszukiwaniu respiratorów

Najlepszą formą walki z epidemią jest izolacja. Ta forma prewencji raczej teraz się nie uda - mówiła w rozmowie z Beatą Lubecką w Radiu Zet - dr Grażyna Cholewińska-Szymańska z Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie, wojewódzka konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych.

Ekspertka podkreślała, że obecnie są dwie grupy: społeczeństwo uważa, że wszelkie ograniczenia są niepotrzebne. Eksperci z kolei stoją na stanowisku, że izolacja, ograniczenia wyhamowują transmisję wirusa.

- Są trzy drogi wyhamowania epidemii, które powinny być prowadzone jednoczasowo. Po pierwsze należy leczyć ludzi chorych, żeby byli zdrowi i nie dochodziło do retransmisji wirusa, po drugie konieczne jest szczepienie ludzi, a po trzecie odcięcie dróg transmisji.

Chorujemy, bo zapominamy o DDM

Byłoby najlepiej gdybyśmy się ponownie zamknęli w domach - podkreśliła dr Grażyna Cholewińska-Szymańska.

Dodała, że musimy zdać sobie sprawę, że większość zakażeń nie pochodzi z hoteli, ale z niefrasobliwych zachowań w warunkach domowych. - Przykład, moja pacjentka - starsza pani po siedemdziesiątce. Trafiła do mnie, bo jej córka z wnuczką wróciły z nart i przyszły do babci. W domu nie nosiły maski, chociaż były na wyjeździe i zakaziły swojego starszego członka rodziny. Mamy też ludzi, którzy znają swój dodatni wynik testu i mimo to wychodzą z domu z dzieckiem na spacer. To się kłoci z tym, co robi teraz rząd - wyjaśniała.

- Wielkanoc powinniśmy spędzić w domu. Już teraz o tym powinni mówić: rząd, kościół, media. Niewątpliwie za cenę życia warto zrezygnować z tradycji. Masowe święcenie szczepionek to zawsze tłum ludzi, jedni stoją na plecach innych. To jest moment do zakażenia bardzo wyraźny. Nie przemieszczajmy się, nie podróżujmy komunikacją miejską. Święta jak w ubiegłym roku spędzimy w wąskim gronie. Absolutnie 5 osób przy stole, nie więcej, chyba, że ktoś jest zaszczepiony to może być nadlimitowy. Ale pamiętajmy, że w domu siedzimy bez masek, dlatego to ryzyko jest większe - mówiła.

Sto kilometrów w poszukiwaniu respiratorów

Ekspertka zaznaczyła, że dziś trudno przewidzieć, jak będzie wyglądała fala zachorowań, gdyż mamy do czynienia z biologią a ta jest nieokiełznana. - Nie wiemy, czy nie będzie czwartej fali na jesieni, kiedy wirus osiągnie apogeum. Na razie jesteśmy na fali wznoszącej - zaznaczyła dr Grażyna Cholewińska – Szymańska.

Dodała, że chyba już widać efekt zaszczepienia najstarszej grupy seniorów. Wśród nowo przyjmowanych do szpitala jest mało 80-90 latków, to ta grupa zaszczepiona w pierwszej kolejności, która jak widać się wybroniła.

- W szpitalach jest dużo młodych, 20 -30 latków, którzy jeżdżą, przemieszczają się, spotykają się. Tymczasem oni chorują równie ciężko, jak wiosną czy jesienią ubiegłego roku seniorzy. Młodzi też wymagają tlenoterapii, wspierania respiratorowego - zaznaczyła.

- Mamy dziś 100 proc. obłożenia łóżek i respiratorów covidowych. Taką sytuację mamy mniej więcej od 2-3 tygodni. Teraz możemy tylko dysponować łóżkami, które się zmieniają albo w wyniku wypisu albo zgonu pacjenta. To samo dotyczy respiratorów. Jeśli w oddziale zachowawczym ktoś się pogorszy, to wieziemy chorego nawet 100 km poza Warszawę. Ciężko chorego na butli tlenowej wieziemy poza stolicę, bo nigdzie w Warszawie nie ma miejsc, nie ma respiratorów. To jest efekt społecznych zachowań - spuentowała.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.