Dodatkowe karetki na Warmii i Mazurach. Rośnie liczba wyjazdów do pacjentów

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP02 grudnia 2021 08:06

W województwie warmińsko-mazurskim uruchomiono w ostatnim czasie 10 dodatkowych zespołów ratownictwa medycznego. Wszystko z powodu obecnej sytuacji pandemicznej.

Na Warmię i Mazury trafiły dodatkowe karetki. Fot. Shutterstock
  • 10 dodatkowych zespołów ratownictwa medycznego funkcjonuje od środy, czyli 1 grudnia
  • Obecnie blisko 70 proc. wezwań karetek pogotowia ma związek z zakażeniami koronawirusem
  • Zdaniem dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Województwie w Olsztynie, w obecnej sytuacji nie ma większych problemów z realizacją zgłoszeń

Czytaj: Koronawirus. Dzisiaj 27 356 zakażeń. 502 zgony. Wiceminister zdrowia podał dane

Krytyczna sytuacja szpitali dziecięcych w Polsce. OZZL zwołuje nadzwyczajne spotkanie

Dodatkowe wsparcie ratownictwa

Dyrektor wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego w Warmińsko-Mazurskim Urzędzie Wojewódzkim w Olsztynie Krzysztof Kuriata poinformował, że część spośród 10 dodatkowych zespołów ratownictwa medycznego funkcjonuje od środy. Wcześniej w regionie było 77 takich zespołów, z czego 12 specjalistycznych. Oprócz nich są jeszcze karetki transportowe, zakontraktowane przez NFZ.

Jak mówił, przez cały wrzesień na Warmii i Mazurach odnotowano łącznie prawie 9,4 tys. interwencji zespołów wyjazdowych, a w listopadzie było ich 11,2 tys. w skali miesiąca. Oznacza to, że średnia liczba wyjazdów do pacjentów wzrosła z 313 do 375 na dobę.

Zdaniem Kuriaty, obecnie 70 proc. wezwań ma związek z COVID-19.

- Jak jest zdarzenie związane z pacjentem covidowym, to całkowity czas interwencji jest oczywiście dłuższy, m.in. dlatego, że po przekazaniu pacjenta do SOR czy izby przyjęć, trzeba zdezynfekować pojazd i przebrać się w czyste kombinezony - zaznaczył.

Sprawdź: Porody rodzinne - już ich nie wybieramy? To nie tak! Ograniczyła je pandemia

Skąd pochodzi koronawirus? 7 na 10 Amerykanów uważa, że wyciekł z laboratorium w Wuhan

"Karetki nie stoją przed szpitalami"

W jego ocenie, w regionie jak dotąd nie ma większych problemów z realizacją zgłoszeń.

- Jeśli chodzi o oczekiwanie pod szpitalami (związane z przekazywaniem pacjentów covidowych), to oczywiście jakieś pojedyncze sytuacje w skali miesiąca mogą się zdarzyć. Natomiast nie ma przypadków, że karetki stoją wiele godzin pod szpitalem - mówił.

Kuriata przekazał, że obecnie na Warmii i Mazurach nie ma również problemu z brakiem obsady karetek m.in. z powodu sporów dotyczących warunków płacowych.

- Sytuacja może nie jest bardzo napięta, ale w kilku miejscach trwają jeszcze rozmowy ratowników z dyrekcją szpitali będących dysponentem ratownictwa medycznego. Na obecną chwilę nie wpływa to na liczbę funkcjonujących zespołów ratownictwa medycznego - powiedział.

- Mieliśmy parę dni przerwy w rejonie Szczytna. Tam kilka karetek nie było gotowych, ale wtedy przestawialiśmy do Szczytna dostępne karetki, żeby mieszkańcy byli zabezpieczeni - zaznaczył.

W szpitalach w woj. warmińsko-mazurskim zajętych jest obecnie 705 z 1079 dostępnych łóżek covidowych, w tym 64 ze 122 respiratorów. Ministerstwo Zdrowa podało w środę, że w regionie wykryto 1095 nowych przypadków zakażeń koronawirusem, 15 osób zmarło na COVID-19, a 16 z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami.

Zobacz też: Skandal w szpitalu. Kapelan mówił, że szczepionki to "spisek masonów ze Szwajcarii"

Szpital w Pszczynie ws. śmierci ciężarnej: nie znamy wyników sekcji zwłok. O kontroli NFZ dowiedzieliśmy się z mediów

Szczepionki przeciw COVID-19. "W stosunku do Niemiec przepłaciliśmy dwa razy"

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum