KG/Rynek Zdrowia | 23-10-2020 07:25

Do Katowic po 13 latach wróciło Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, nowa baza mieści się na…

Po 13 latach śmigłowiec ratunkowy wrócił na lotnisko w Katowicach-Muchowcu. W piątek (23 października) punktualnie o godz. 7. załoga Ratownika 4. rozpoczęła dyżur w nowej siedzibie.

Baza w Katowicach jest jedną z 21 stałych baz HEMS w Polsce. Fot. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

Jak informuje Justyna Sochacka, rzecznik Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, baza HEMS (Śmigłowcowa Służba Ratownictwa Medycznego) na Śląsku do 2007 roku funkcjonowała właśnie w Katowicach. Następnie przeniesiono ją do Gliwic, gdzie operowano w wynajmowanych pomieszczeniach aeroklubowych. Jednak coraz trudniej było tam spełnić wymogi dla funkcjonowania służby HEMS.

Decyzją Ministra Zdrowia nową bazę wybudowano na własnościowej działce LPR w Katowicach. Teraz załoga ma do dyspozycji ponad 700-metrowy budynek, w którym mieszczą się pomieszczenia operacyjne, socjalne, magazyny medyczne i techniczne oraz hangar. Rozkład zaplanowano tak, by jak najsprawniej móc odtworzyć gotowość załogi do kolejnej misji.

Baza jest wyposażona w stację paliw oraz elektryczną platformę, na której wyhangarowuje się śmigłowiec bez użycia ciągnika. Budowa bazy i przyległej infrastruktury trwała rok. Jej koszt to ponad 7,7mln złotych.

Baza w Katowicach jest jedną z 21 stałych baz HEMS w Polsce, rocznie realizuje około 600 misji. Skład załogi to pilot, ratownik medyczny/pielęgniarz oraz lekarz. Dyżur pełniony jest w stałych godzinach od 7 do 20. Śmigłowce najczęściej są dysponowane do wypadków komunikacyjnych i nagłych zachorowań, takich jak zawał mięśnia sercowego czy udar mózgu.