Częstochowa: odszkodowanie za zgon po późnym rozpoznaniu malarii

Autor: Polska Dziennik Zachodni, LJ/ Rynek Zdrowia • • 27 stycznia 2009 15:48

Zapadł prawomocny wyrok w sprawie odszkodowania za niewykrycie malarii u częstochowskiego dziennikarza i podróżnika Marcina Rumińskiego.

32-letni mężczyzna, w 2003 roku pojechał do Afryki relacjonować przebieg rajdu Paryż – Dakar (w tym roku ze względów bezpieczeństwa rajd odbył się w Ameryce Południowej).  Po powrocie trafił do Wojewodzkiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. Malarię zdiagnozowano po 4 dniach. Mimo przewiezienia chorego do Instytutu Chorób Tropikalnych w Gdyni, mężczyzna zmarł.

Rodzina zmarłego jest przekonana, że przewiezienie chorego do specjalistycznej kliniki w Gdyni wcześniej, mogłoby mu uratować życie.

Chociaż pacjent przebywał w rejonie świata, gdzie malaria występuje powszechnie, lekarze z częstochowskiego szpitala nie założyli ewentualności takiego zachorowania. Wykonano wprawdzie badanie laboratoryjne, którego wynik był negatywny, lecz dla upewnienia się należało takich analiz przeprowadzić więcej.

Ojciec zmarłego otrzyma 35 tys. zł od Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego.

Toczą się nadal procesy o odszkodowanie i rentę od tego samego szpitala, w których stronami są wdowa po dziennikarzu oraz jego osierocona córka.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum