Czerwona strefa w Gdańsku to kwestia dni?

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 13 października 2020 09:10

Najprawdopodobniej Gdańsk w tym tygodniu znajdzie się w tzw. czerwonej strefie. Liczba zakażonych koronawirusem w ciągu ostatnich dwóch tygodni drastycznie tu wzrosła. Władze miasta zapewniają, że są gotowe na taki scenariusz.

Czerwona strefa w Gdańsku to kwestia dni?
Powiaty czerwone to te, w których wskaźnik nowych przypadków koronawirusa na 10 tys. osób przekracza 12 w ciągu 14 dni. Fot. Archiwum

Jak podaje Gazeta Wyborcza, miasto regularnie zajmuje pierwsze pozycje w koronawirusowych raportach pomorskiego sanepidu. Średnia dziennych zakażeń z ostatnich dwóch tygodni wynosi 53 - trzykrotnie więcej niż między 15 a 28 września. Sytuację pogarsza kilkanaście aktywnych ognisk COVID-19 - wirus opanował zakłady pracy, szpital, szkoły, przedszkola, a nawet seminarium kleryków.

Powiaty czerwone to te, w których wskaźnik nowych przypadków koronawirusa na 10 tys. osób przekracza 12 w ciągu 14 dni. W przypadku Gdańska współczynnik zachorowalności wynosi już 15,9. Jeśli czerwona strefa stanie się faktem, konsekwencją dla Gdańska będzie ostrzejszy reżim sanitarny dotyczący imprez kulturalnych, działalności restauracji czy świątyń oraz uroczystości rodzinnych, w tym wesel.

Obwiązywać będą też dodatkowe regulacje dotyczące korzystania z transportu zbiorowego. Zajętych może być 50 proc. liczby miejsc siedzących albo 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących. Restrykcjami objęte zostaną także kluby fitness i siłownie.

Więcej: trojmiasto.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum