Czechy: znowu wykryto salmonellę w mięsie z Polski

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 17 kwietnia 2019 19:59

Czeski Państwowy Zarząd Weterynaryjny (SVS) wykrył w mięsie drobiowym z Polski bakterie salmonelli. Część mięsa prawdopodobnie została spożyta, a druga część, z datą przydatności do marca 2020 r., może jeszcze być w magazynach - powiedział PAP rzecznik SVS Petr Vorliczek.

Czechy: znowu wykryto salmonellę w mięsie z Polski
W pierwszej części transportu było około 2250 kg mięsa, które trafiło do ok. 25 odbiorców. Fot. PTWP (zdj. ilustracyjne)

Według SVS obie partie skierowane były do odbiorcy w rejonie Zlina, na wschodzie kraju. Chodzi o schłodzone mięso z kurcząt, które najprawdopodobniej zostało zjedzone po obróbce termicznej oraz mrożone kurczaki, które wciąż mogą być w magazynach i chłodniach. W pierwszej części transportu było około 2250 kg mięsa, które trafiło do ok. 25 odbiorców - podał SVS. Czeski Państwowy Zarząd Weterynaryjnynadal ten przypadek wyjaśnia.

Druga partia trafiła do 14 odbiorców. Zdaniem Vorliczka mięso można zwrócić do sprzedawców. Jak powiedział przekazała agencja CTK, skontaktowano się z częścią odbiorców i około 200 kg powinno zostać wycofanych z rynku.

Vorliczek powiedział PAP, że służby weterynaryjne są wyczulone na przesyłki mięsa drobiowego z Polski, po tym jak w partiach przysyłanych z tego kraju znaleziono bakterie salmonelli. - Jesteśmy informowani przez odbiorców, że będą takie dostawy i wyrywkowo je kontrolujemy - powiedział.

Dodał, że wcześniej, w przypadku kontroli wołowiny z Polski, sprawdzana musiała być każda partia i dopiero po kontroli mogła trafić na rynek. Te obostrzenia obowiązywały od końca lutego do końca marca.

- Teraz - powiedział PAP Vorliczek - część z podejrzanych drobiowych partii może trafić do odbiorców, ponieważ badania na obecność bakterii salmonelli trwają kilka dni, a partie nie są zatrzymywane przez SVS.

Również w ubiegłym tygodniu SVS poinformował o 540 kg mięsa drobiowego z salmonellą. Część mięsa była już wówczas skonsumowana, a część weterynarze wycofali z rynku. Tydzień wcześniej stwierdzono salmonellę w półtonowej przesyłce piersi z kurcząt z Polski. SVS przypomina, że bakteria powoduje problemy żołądkowe, ginie w trwającej 10 minut obróbce cieplnej, w temperaturze ponad 70 stopni Celsjusza.

Z Pragi Piotr Górecki - PAP

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum