Co trzecia osoba z jaskrą ma prawidłowe ciśnienie w oku - wskazują eksperci

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 15 marca 2017 19:00

Nie wystarczy zbadać ciśnienie wewnątrz gałki ocznej, żeby wykryć jaskrę, bo u co trzeciej osoby z tą chorobą jest ono prawidłowe - ostrzegają eksperci z okazji Światowego Tygodnia Jaskry, który odbywa się w dniach od 12 do 18 marca.

Co trzecia osoba z jaskrą ma prawidłowe ciśnienie w oku - wskazują eksperci
Błędne jest przekonanie, że osoby z niskim ciśnienie tętniczym są chronione przed jaskrą, jest akurat odwrotnie - wskazują eksperci. Fot. Fotolia

Przewodnicząca Sekcji Jaskry Polskiego Towarzystwa Okulistycznego dr hab. Anna Kamińska podkreśla, że najczęstszą przyczyną jaskry jest stopniowy zanik nerwu wzrokowego. Na ogół doprowadza do niej zbyt duże ciśnienie wewnątrz gałki ocznej.

- W oku stale wytwarzana jest ciecz wodnista zapewniające mu prawidłowe funkcjonowanie, która opuszcza gałkę oczną i przenika do krwiobiegu w miejscu nazywanym kątem przesączania - wyjaśnia specjalistka. - Jeśli odpływ płynu jest blokowany i z tego powodu wolniejszy, wzrasta ciśnienie wewnątrzgałkowe, skutkiem czego jest ucisk na nerw wzrokowy i stopniowe niszczenie jego włókien.

U ludzi zdrowych ciśnienie oczne wynosi od 9 do 21 mm Hg. Jaskrę można zatem podejrzewać, kiedy jest ono powyżej tej granicy. Zbadanie samego ciśnienia gałkowego jednak nie wystarczy.

- U jednej trzeciej osób z jaskrą jest ono prawidłowe - zwraca uwagę dr Kamińska.

Prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego prof. Iwona Grabska-Liberek podkreśla, że o rozpoznaniu tej choroby nie decyduje wysokość ciśnienia wewnątrzgałkowego, lecz jego wpływ na nerw wzrokowy. U niektórych osób może być ono w granicach normy, a mimo to dochodzi do uszkodzenie nerwu wzrokowego i rozwoju jaskry. U takich chorych konieczne może być obniżenie ciśnienia, np. do 13-14 mm Hg, bo dla nich jest ono bezpieczniejsze.

Według ekspertów taka sytuacja zdarza się u osób z niskim ciśnieniem tętniczym krwi, np. 90/60 mm Hg.

- Błędne jest przekonanie, że osoby z niskim ciśnienie tętniczym są chronione przed jaskrą, jest akurat odwrotnie: są bardziej na nią narażone - podkreśla dr hab. Kamińska.

Kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Jacek Szaflik wyjaśnia, że spowodowane jest to tym, że nocą, podczas snu, ciśnienie tętnicze może spaść jeszcze bardziej, co z kolei grozi niedokrwieniem nerwu wzrokowego. W tym przypadku lekko podwyższone ciśnienie zapewnia lepsze jego odżywienie.

Na jaskrę poza osobami z wysokim ciśnieniem śródgałkowym i krótkowzrocznością narażone są również te, które cierpią na choroby serca, mają niskie ciśnienie tętnicze lub źle leczone nadciśnienie, często odczuwają migrenowe bóle głowy i mają zimne dłonie lub stopy (świadczące o zaburzeniach obwodowego krążenia krwi).

Prof. Grabska-Liberek podkreśla, że do wykrycia tej chory poza pomiarem ciśnienia wewnątrz gałki ocznej niezbędne jest również zbadanie tarczy nerwu wzrokowego oraz grubości rogówki (tzw. pachymetria). Takie badania można zrobić nawet podczas zwykłej wizyty u okulisty. Dla pełnej diagnostyki potrzebne są też badania pola widzenia, tzw. kąta przesączania oraz komputerowe badanie dna oka (HRT, GDx, OCT).

U 80 proc. osób jaskra przebiega bezobjawowo, stąd nazywana jest ona podstępnym mordercą wzroku. Ostrość widzenia na wprost zostaje wtedy zachowana. Chory obija się o przedmioty nie zdając sobie sprawy, że to skutek ubytków w polu widzenia. Gdy zacznie już coś zauważać, na skuteczne leczenie często jest za późno. Dlatego należy wykonać choćby najprostsze badania kontrolne.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum