Co najmniej 30 proc. pacjentów w polskich szpitalach jest niedożywionych

Autor: Marzena Sygut/Rynek Zdrowia • • 20 czerwca 2018 17:31

Jak pokazuje najnowszy raport "Ocena terapii żywieniowej w polskich szpitalach" Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu, prawie 60 proc. pacjentów badanych skalą NRS1 nie otrzymało zalecanego żywienia, a 30 proc. wyszło ze szpitala niedożywionych.

Prof. Stanisław Kłęk, prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu.

Aby prawidłowo zdiagnozować pacjenta, wymagane jest przeprowadzenie oceny stanu odżywienia oraz wypełnienie odpowiednich dokumentów takich, jak skala NRS, która ocenia ryzyko wystąpienia niedożywienia - mówili eksperci podczas konferencji prasowej w środę (20 czerwca) w Warszawie na temat "Oceny terapii żywieniowej w polskich szpitalach".

Jak podkreślali, żywienie jest integralną częścią terapii, a osoby niedożywione mają słabszą odporność, zwiększa się u nich liczba infekcji, częściej mają po nich powikłania, zmuszeni są do korzystania z pomocy osób trzecich, jakość życia jest obniżona i skraca się jego długość. Niedożywienie wiąże się też ze zwiększoną liczbą powikłań oraz znacząco podnosi koszty terapii.

- W Polsce od 1 stycznia 2012 roku istnieje obowiązek oceny stanu odżywienia pacjenta, dokonywany w momencie przyjęcia do szpitala dla wszystkich oddziałów, poza oddziałem ratownictwa. Pod tym względem należymy do wyjątków w Europie. Oprócz Polski jeszcze sześć innych państw wprowadziło taki obowiązek - wyjaśnił prof. Stanisław Kłęk, prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu.

Niestety, jak dodał, obowiązek to jedno, a jego spełnienie - drugie. - Okazuje się bowiem, że nie jest on realizowany na wystarczającym poziomie. Obowiązkowa ocena wykonywana jest często za późno, przy wypisie pacjenta, bądź jej wyniki nie są traktowane jako podstawa do wdrożenia leczenia żywieniowego - dodał.

Z kolei, jak podkreśliła Kinga Szczepanek, anestezjolog ze Szpitala Specjalistycznego w Skawinie, według badania wśród pacjentów żywionych dojelitowo tylko 35 proc. otrzymało odpowiednią liczbę kalorii, a tylko co piąty mógł liczyć na właściwą ilość białka w diecie.

- Niepokojąca jest również różnica pomiędzy planowanym a rzeczywistym czasem trwania żywienia. W ponad 25 proc. przypadków podaż była inna niż pierwotnie zaplanowano. To wszystko umacnia w przekonaniu, że konieczne są działania na rzecz poprawy nawyków lekarzy i stanu wiedzy osób prowadzących leczenie żywieniowe, tak aby umożliwić prawidłowe leczenie żywieniowe wszystkich pacjentów - wyjaśniła Szczepanek.

Eksperci zaznaczyli również, że koszty nieleczonego niedożywienia sięgają w Polsce aż 11 mld zł rocznie. W kwocie tej znajdują się nie tylko wydatki bezpośrednie, związane z leczeniem, ale także koszty pośrednie, na które składają się m.in. opieka nad pacjentem, koszty absencji w pracy czy utrzymania rodzin.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum