Chrzanów: trudna decyzja, która uratowała życie

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 13 czerwca 2009 15:51

Przez trzy dni rodzina mężczyzny z wypadku upewniała się w różnych szpitalach, czy dla ich bliskiego nie ma ratunku. Dopiero potem rodzina zgodziła się na pobranie jego narządów. Uratowały życie czterem osobom.

– Na początku tygodnia do naszego szpitala trafił mężczyzna, ofiara tragicznego wypadku. Rodzina zgodziła się na oddanie narządów. To pierwszy taki przypadek w tym roku - podkreśla Ewa Potocka, dyrektor szpitala w Chrzanowie.

Decyzja o zgodzie na pobranie narządów jest dla rodzin trudna. Trzeba dać jej czas na pogodzenie się z losem i na podjęcie decyzji.

– Do rodzin trafiają argumenty, że ich dar ratuje życie innym ludziom - tłumaczy psycholog medycyny Anna Jakubowska-Winecka.

Decyzja rodziny uratowała je czterem osobom. Serce trafiło do umierającego pacjenta w Zabrzu. Wątroba została przeszczepiona w Katowicach. Nerki oddane zostały dwóm pacjentom krakowskiej kliniki - jeden ma 19 lat, drugi 57.

W Polsce na transplantację oczekuje w kolejkach prawie 2 tys. osób. Wiele z nich umrze, jeśli nie doczeka się przeszczepu.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum