Chora nie dojechała na przeszczep trzustki i nerki - zabrakło szybkiego transportu

Autor: KR, Dziennik Wschodni/Rynek Zdrowia • • 19 lutego 2015 11:28

Firma Triomed z Lublina nie wysłała na czas karetki do 41-letniej pacjentki płockiego szpitala, która miała być przewieziona do Warszawy na przeszczep trzustki i nerki. Triomed tłumaczy, że działał zgodnie z umową.

Jak podaje Dziennik Wschodni, przeszczep miał odbyć się w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie. Kiedy po trzech godzinach pacjentka Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku dotarła do stolicy, na operację było już za późno. Narządy otrzymał inny chory.

Więcej: www.dziennikwschodni.pl

W stanowisku przesłanym mediom Artur Kępa, prezes Kolumny Transportu Sanitarnego Triomed Sp. z o.o. wyjaśnia, że umowa zawarta przez spółkę z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym w Płocku obejmuje świadczenie kompleksowych usług z zakresu transportu sanitarnego, obejmującego wiele różnych rodzajów transportu.

 Zgodnie z umową czas podstawienia ambulansu z zespołem specjalistycznym lub podstawowym liczony od chwili zgłoszenia to 30 minut, z tym zastrzeżeniem, że limit ten obowiązuje, jeśli dany ambulans nie wykonuje w tym czasie innego zlecenia przewozu zleconego przez płocki szpital.

''W takiej sytuacji czas oczekiwania ulega wydłużeniu. (…) Pierwszeństwo mają transporty tzw. na ratunek oraz planowe transporty chorych dializowanych (dezorganizacja funkcjonowania stacji dializ skutkowałaby zagrożeniem życia dla chorych dializowanych)" - wyjaśnia w piśmie prezes Kępa.

Zapewnia, że procedury określone w przepisach i umowie oraz stosowane w płockim szpitalu zadziałały prawidłowo również w przypadku transportu w dniu 20 grudnia 2014 r. pacjentki Justyny D.

''Transport ten odbył się zgodnie z obowiązująco nas umową, przy czym wydłużony (ale zgodny z umową) czas oczekiwania na rozpoczęcie transportu wynikał z tego, że wszystkie ambulanse w chwili zgłoszenia transportu na przeszczep i bezpośrednio po tym zgłoszeniu były wykorzystywane przez szpital w Płocku do realizacji innych zleceń, w szczególności zleceń tzw. transportów na ratunek, dotyczących pacjentów z bezpośrednim zagrożeniem życia, np. po wypadku lub z zawałem serca'' - tłumaczy prezes Triomedu.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum