Chiny: atak nowego wirusa, objawy podobne do SARS i MERS FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Nowy, tajemniczy wirus pojawił się w prowincji Wuhan w Chinach i zaatakował już prawie 60 osób, spośród których siedem jest w stanie krytycznym. Podobnie jak SARS i MERS wywołuje on zakażenie układu oddechowego, jednak nie ma jeszcze pewności jak bardzo jest on groźny - informują agencje.

Według władz chińskich oraz Światowej Organizacji Zdrowia, drobnoustrój ten należy do koronawirusów powodujących u ludzi niewydolność oddechową. Nie ma jeszcze pewności czy wykryte zakażenia mogą zapoczątkować nową falę zachorowań zdolną przenosić się na inne kraje i regiony świata. Próbki wirusa są analizowane w kilku laboratoriach.

Koronawirusy odpowiedzialne są za 10 - 20 proc. wszystkich przeziębień. Ich nazwa wywodzi się z łac. corona, oznaczającego koronę, ponieważ podobny kształt mają otoczki wirusów oglądane pod mikroskopem elektronowym. Dotąd na ogół nie były jednak aż tak groźne. Spośród wielu ich odmian jedynie sześć potrafi atakować ludzi. Koronawirus odkryty w Wuhan może być siódmym takim podtypem.

Nie ma jeszcze pewności jak bardzo jest on groźny, czy można go porównywać do SARS i MERS - patogenów, które mogą wywołać ciężką niewydolność oddechową. SARS (zespół ostrej niewydolności oddechowej) pojawił się w 2002 r. w Chinach, z kolei MERS, czyli zespół niewydolności oddechowej Bliskiego Wschodu, wywodzi się z tego regionu i prawdopodobnie przeskoczył na ludzi z wielbłądów (SARS z cywet).

Wirusolog z University of Nottingham prof. Jonathan Ball w wypowiedzi dla "BBC News" podejrzewa się, że atakujący ludzi nowy koronawirus wcześniej również zakażał zwierzęta, na razie nie wiadomo jednak jakie. Za najbardziej prawdopodobne uznaje się te, z którymi ludzie przebywają na co dzień, przede wszystkim zwierzęta hodowlane.

Kluczowe znaczenie ma to, czy patogen ten potrafi przenosić się między ludźmi. Tego również nie wiadomo z całą pewnością, choć na razie nie ma takich sygnałów. Chińczycy zapewniają, że wszystkie osoby, które kontaktowały się z chorymi, są ściśle monitorowane.

Według prof. Marka Woolhouse'a z University of Edinburgh, nowy koronawirus jest groźniejszy niż zwykłe wirusy wywołujące przeziębienie, ale raczej nie prowadzi do grożącej śmiercią ciężkiej niewydolności oddechowej. Nie jest zatem tak niebezpieczny jak SARS czy MERS.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.