Bułgaria: na COVID-19 zmarła pierwsza osoba z personelu medycznego, to lekarka

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 03 maja 2020 08:48

Pierwszą śmierć pracownika medycznego na Covid-19 odnotowano w Bułgarii - poinformował w sobotę (2 maja) Krajowy Sztab Operacyjny zajmujący się pandemią koronawirusa. Zmarła to 43-letnia lekarka chorób zakaźnych z miasta Sliwen, na wschodzie Bułgarii.

Zmarła zakażona koronawirusem 43-letnia lekarka chorób zakaźnych z miasta Sliwen, na wschodzie Bułgarii. Fot. Shutterstock

Zmarła lekarka Iliana Iwanowa razem ze swoim mężem, również lekarzem, pracowała w miejscowym szpitalu, w którym leczonych jest kilkudziesięciu zarażonych koronawirusem pacjentów, głównie Romów.

Sztab poinformował w sobotę o łącznie 1594 zakażonych osobach w Bułgarii i ogółem 72 zgonach. Zarażonych pracowników medycznych jest ponad 80. Od początku epidemii w Bułgarii wykonano 46 tys. testów na obecność koronawirusa. Najpoważniejsze ogniska infekcji są w Sliwenie, a także w Widinie na północnym zachodzie kraju. Tam najwięcej zarażonych jest w dwóch domach opieki nad starszymi osobami i miejscowym szpitalu. Przypuszcza się, że wirusa rozniósł kierowca, który obsługiwał wszystkie placówki.

Informacje te przekazał sekretarz Krajowego Sztabu Operacyjnego Dimo Dimow. Po raz pierwszy od powołania tego organu w konferencji prasowej nie wziął udziału jego szef profesor Wencisław Mutafczijski. Rzeczniczka rządu Sewdalina Arnaudowa wytłumaczyła nieobecność Mutafczijskiego tym, że omawia on z premierem Bojko Borisowem dalsze rozluźnienie restrykcji związanych z epidemią koronawirusa.

Dimow poinformował w sobotę, że codziennych konferencji prasowych więcej nie będzie, a dziennikarze będą mogli zadawać pytania pisemnie. Odpowiedzi będą zamieszczane na rządowej stronie internetowej poświęconej Covid-19. Według biura prasowego rządu społeczeństwo bułgarskie jest już w wystarczającym stopniu poinformowane o sytuacji z epidemią i pojawiły się głosy, że codzienne konferencje przynoszą więcej szkody niż pożytku, a nawet mogą wywołać panikę.

W ostatnich dniach w Bułgarii zniesiono obowiązek noszenia maseczek ochronnych na otwartej przestrzeni, zliberalizowano przepisy dotyczące korzystania z parków i ogrodów miejskich, nasilają się głosy o konieczności uruchomienia zakładów przemysłowych.

Premier Borisow zapowiedział zniesienie stanu nadzwyczajnego po 13 maja, do kiedy ma on obowiązywać na podstawie obecnej ustawy. Dodał, że przygotowywana jest ustawa, która pozwoli na utrzymanie bądź natychmiastowe przywrócenie pewnych restrykcji w razie konieczności.

Ekspert prof. Asen Bałtow przestrzegł w sobotę przed zbyt szybkim znoszeniem ograniczeń. Jego zdaniem nie należy przeprowadzać w maju egzaminów maturalnych. Bałtow uważa też, że otwarcie żłobków i szkół przed końcem maja byłoby błędem.

Ewgenia Manołowa - PAP

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum