Borelioza - jest się czego obawiać, to już nie taka rzadka choroba

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 12 lipca 2014 15:11

Choć w całej Polsce sanepidu rejestruje ogromny wzrost zachorowań na boreliozę, to w województwie podlaskim sytuacja nie wygląda groźnie.

W całym ubiegłym roku zanotowano we regionie 1199 przypadków boreliozy.

W pierwszym półroczu tego roku jest 585 zachorowań. Podejrzewam, że na koniec roku tych borelioz będzie o połowę mniej niż w latach poprzednich. Przez ostatnie lata liczba zachorowań utrzymywała się na tym samym poziomie - informuje Joanna Siemienkowicz z podlaskiego sanepidu.

Borelioza jest najczęstszą chorobą odkleszczową jest borelioza. Trudno ją zdiagnozować.

Bez natychmiastowej antybiotykoterapii borelioza przechodzi w fazę rozsianą. W ciągu od 2 tygodni do kilku miesięcy po zakażeniu pojawiają się objawy wtórne - dolegliwości stawów, neurologiczne i kardiologiczne. Nieleczona borelioza przechodzi w postać przewlekłą.

Usunięcie kleszcza w ciągu 12 godzin zabezpiecza przed zarażeniem boreliozą.

Więcej: http://bialystok.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum