Bielsko-Biała: dyrekcja szpitala apeluje o przestrzeganie procedur w walce z SARS-CoV-2

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 27 sierpnia 2020 14:41

Bielski szpital wojewódzki zaapelował do osób przychodzących do placówki, by przestrzegały procedur zapobiegającym rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Rzecznik Anna Szafrańska podała, że zdarzają się osoby, którzy odmawiają współpracy w tym zakresie.

Bielsko-Biała: dyrekcja szpitala apeluje o przestrzeganie procedur w walce z SARS-CoV-2
Fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

- Wchodzących do szpitala prosimy, by ze zrozumieniem podchodzili do środków bezpieczeństwa, które stosowane są w placówce. Zdarzają się niestety przypadki odmowy współpracy. Wchodzący nie pozwalają sobie przykładowo zmierzyć temperatury - powiedziała Szafrańska.

Dyrektor szpitala Sabina Bigos-Jaworowska zapewniła, że "żadna z procedur nie jest wymierzona przeciwko chorym". - Wręcz odwrotnie. Robimy wszystko, aby każdego skutecznie uchronić przed zakażeniem SARS-CoV-2, jednocześnie nieprzerwanie ratując zdrowie i życie dziesiątków potrzebujących, którzy zjawiają się codziennie w szpitalu wojewódzkim - podkreśliła szefowa placówki.

Rzecznik zapewniła, że szpital przestrzega wszelkich procedur mających zapobiec rozprzestrzenianiu się SARS-CoV-2. - Wiele zależy jednak także od osób, które przychodzą do placówki po pomoc. Powinny przestrzegać dystansu społecznego, często dezynfekować ręce, zakrywać usta i nos. Dzięki temu nie zakażą innych pacjentów oraz specjalistów, którzy dbają o życie i zdrowie chorych - przypomniała.

Do charakterystycznych objawów zakażenia koronawirusem należą m.in. kaszel oraz gorączka. Każdej osobie wchodzącej na teren szpitala jest mierzona temperatura ciała. To postępowanie zgodne z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego, a także regulacjami Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

- Ma ustrzec innych pacjentów oraz lekarzy, pielęgniarki, położne i cały personel medyczny przed zakażeniem SARS-COV-2. Codziennie do naszej placówki trafiają osoby, które cierpią na różne dolegliwości. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której z powodu zakażenia koronawirusem zabraknie specjalistów mogących udzielać pomocy - podkreśliła dyrektor Sabina Bigos-Jaworowska.

Jak dodała, każdy pacjent przyjmowany na szpitalny oddział, ma wykonywany test na obecność SARS-CoV-2. Testów nie wykonuje się natomiast osobom, które zgłaszają się do poradni lub na rehabilitację.

Dyrektor Bigos-Jaworowska zaapelowała, by mieszkańcy miasta i regionu, którzy zgłaszają się po pomoc, "rzetelnie i uczciwie wypełniali ankiety z krótkim wywiadem epidemiologicznym". Rozdawane one są przy wejściu do szpitala. Od wiarygodności podanych w nich informacji zależy zdrowie innych pacjentów i personelu medycznego.

Anna Szafrańska przypomniała, że zdaniem ekspertów druga fala zachorowań na Covid -19 rozpocznie się jesienią. - Szpital wojewódzki zamówił już cały sprzęt, którego kupno sfinansowane zostanie z 3,4 mln zł dotacji przyznanej przez śląski Urząd Marszałkowski. Będzie on pomocny w walce z koronawirusem - dodała.

W Polsce codziennie odnotowuje się kilkaset zachorowań na Covid-19. Do tej pory zachorowało w naszym kraju już ponad 64 tys. osób.

Szpital wojewódzki w Bielsku-Białej to największa i jedna z najbardziej nowoczesnych placówek na południu. Posiada m.in. 17 oddziałów i 19 poradni specjalistycznych.

Marek Szafrański (PAP)

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum