Białystok: usunęli pęcherz moczowy podczas operacji z użyciem robota da Vinci

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 17 stycznia 2020 17:48

Operację usunięcia pęcherza moczowego u pacjentki z rakiem przeprowadzają w piątek (17 stycznia) lekarze w szpitalu wojewódzkim w Białymstoku z wykorzystaniem robota chirurgicznego da Vinci.

Robot da Vinci (zdjęcie ilustracyjne); FOT. WSS we Wrocławiu

Dzięki transmisji, operację oglądają przebywający w Białymstoku lekarze z Grodna na Białorusi, którzy nie mają takiego urządzenia.

Zabieg rozpoczął się rano, potrwa około sześciu godzin. Specjaliści ze szpitala wojewódzkiego mówią, że to jedna z pierwszych takich operacji w Polsce z wykorzystaniem robota chirurgicznego. Ten szpital jest jedną z nielicznych w kraju publicznych placówek, które mają taki sprzęt.

Operacja i jej transmisja dla innych lekarzy jest elementem odbywającej się w Białymstoku konferencji o urologii onkologicznej.

Dyrektor szpitala wojewódzkiego w Białymstoku Cezary Nowosielski wyjaśnił w piątek, że to część rozpoczętego projektu, na który szpital wojewódzki i szpital kliniczny w Grodnie na Białorusi otrzymały 1,8 mln euro z unijnego programu transgranicznego Polska-Białoruś-Ukraina 2014-2020. Planowane są zakupy sprzętu medycznego, szkolenia i konferencje dla lekarzy.

- Będziemy razem rozwijać procedury medyczne w zakresie urologii. W związku z tym projektem, po stronie polskiej będzie zakup około 80 sztuk różnego sprzętu, po stronie białoruskiej - 15 - poinformował Nowosielski.

Szpital wojewódzki w Białymstoku doposaży w różny sprzęt oddziały urologiczne. I w Białymstoku, i Grodnie będzie kupiony sprzęt do transmisji obrazu. - By koledzy mogli się uczyć na bieżąco, on-line, korzystając z nowoczesnych technik wizyjnych - mówi Nowosielski. Dodał, że będzie też kupiony nowoczesny aparat do fuzji obrazu USG i rezonansu magnetycznego wykorzystywany przy biopsji, w Polsce jest tylko kilka takich urządzeń. Zakupy sprzętu potrwają do 2021 r.

Szpital wojewódzki jest jednym z największych szpitali w Podlaskiem. Placówka podlega samorządowi województwa. Pod koniec 2018 r. szpital kupił robota chirurgicznego da Vinci. Zakup był dofinansowany z UE z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego 2014-2020, środki przekazał samorząd województwa. Jak informował wtedy szpital, robot kosztował 12,3 mln zł (z UE pochodziło 10,5 mln zł, 1,8 mln zł samorząd przekazał z budżetu województwa na wkład własny).

Zanim rozpoczęły się operacje, odpowiednie szkolenia, także zagraniczne, przeszli lekarze. Szpital od początku informował, że robot będzie głównie wykorzystywany w operacjach z chirurgii onkologicznej, głównie urologicznych i ginekologicznych. Odpowiednie certyfikaty do prowadzenia operacji z wykorzystaniem robota da Vinci ma czterech lekarzy ze szpitala wojewódzkiego: dwóch urologów i dwóch chirurgów.

Cezary Nowosielski poinformował, że w 2019 r. lekarze przeprowadzili w szpitalu wojewódzkim ok. 80 operacji z wykorzystaniem robota, w tym ok. 50 urologicznych. Podkreślił, że takie były założenia dotyczące pierwszego, pełnego roku funkcjonowania robota w szpitalu.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że mamy możliwość zaoferowania pacjentom tego typu leczenia, bo to jest w tej chwili praktycznie na świecie, tam, gdzie jest to dostępne - czyli w najbardziej zaawansowanych technologicznie krajach - standard - powiedział dziennikarzom urolog, lekarz Andrzej Nazarkiewicz ze szpitala wojewódzkiego.

Operacja z wykorzystaniem robota jest małoinwazyjna. Operującym jest lekarz, który steruje narzędziami, które są umieszczone w ramionach robota, narzędzia odwzorowują ruchy dłoni, które w trakcie operacji wykonuje lekarz. Lekarz ogląda obraz operowanego miejsca w dużym powiększeniu, nie musi się znajdować obok pacjenta.

Wykorzystywanie robota to duża możliwość precyzji i mniejsze obciążenie fizyczne dla lekarza. - To jest takie bardzo zręczne, bardzo wygodne. To bardzo dobra metoda obarczona niskim ryzykiem klasycznych powikłań chirurgicznych, aczkolwiek one są - dodał Nazarkiewicz.

W trakcie operacji w piątek lekarze zapewnią także jednocześnie pacjentce wstawkę, która umożliwi wyprowadzanie moczu z moczowodu na zewnątrz organizmu.

Izabela Próchnicka (PAP)

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum