Białystok: dramatycznie brakuje krwi

Autor: KR/Rynek Zdrowia • • 13 maja 2010 14:41

Magazyny z krwią w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku gwałtownie opustoszały. Centrum stara się uzupełniać zapasy.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, magazyny z krwią od drugiego tygodnia maja świecą pustkami. Centrum zaalarmowało krwiodawców, by oddali krew, bo gdy sytuacja się nie zmieni nie będzie możlwości wykonać nawet nagłych operacji.

– Brak krwi wystąpił niespodziewanie, a był związany ze zwiększonym zapotrzebowaniem ze strony szpitali. Trudno mi powiedzieć, czy spowodowany był większą ilością operacji, czy wypadków, bo nie robiliśmy takich analiz, ale faktem jest, że nasze magazyny gwałtownie opustoszały – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Piotr Radziwon, szef RCKiK w Białymstoku.

Jak zapewnia, stacja krwiodawstwa od 10 maja pracuje pełną parą, by nadrobić braki. Ambulans do pobierania krwi wyjeżdża dwa razy dziennie – zarówno na akcje zorganizowane np. do szkół, jak i pod hipermarkety.

Na apel odpowiedzieli już m.in. sympatycy Jagiellonii Białystok, a 14 maja krew oddadzą pracownicy starostwa i radni.

– W 2009 r. odnotowaliśmy prawie 20 proc. wzrost ilości donacji, ale trzeba też wziąć pod uwagę, że stale rośnie liczba operacji i zapotrzebowanie na krew będzie rosło. Tym bardziej, że zbliża się okres wakacyjny, zawsze trudny ze względu na wyjazdy krwiodawców, w tym studentów, którzy stanowią sporą grupę krwiodawców – podkreśla dyrektor Radziwion.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum