Białystok: 63-letnią pacjentkę z koronawirusem wyleczono dzięki osoczu ozdrowieńców

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 08 czerwca 2020 15:29

63-letnią pacjentkę Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku zakażoną koronawirusem udało się wyleczyć dzięki terapii osoczem od ozdrowieńców - poinformował w poniedziałek (8 czerwca) szpital. To pierwsza taka terapia w Podlaskiem - podało Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku.

Białystok: 63-letnią pacjentkę z koronawirusem wyleczono dzięki osoczu ozdrowieńców
Fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Szpital USK poinformował, że nie stosował wcześniej takiej terapii u pacjentów, bo choroba przebiegała u nich łagodniej, a u tej kobiety choroba COVID-19 miała ciężki przebieg.

Pacjentka jest hospitalizowana w Klinice Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Kobieta z potwierdzonym koronawirusem przez 10 dni miała wysoką gorączkę, duszności, a badania wykazały w płucach zmiany typowe dla COVID-19.

Cytowany w informacji prasowej kierownik tej kliniki prof. Sławomir Pancewicz podkreśla, że stan chorej pogarszał się mimo stosowanego u niej leczenia. Sytuacja zaczęła się poprawiać od razu po podaniu pierwszej dawki osocza od osób, które przechorowały COVID-19.

"Już po podaniu pierwszej dawki, stan chorej zaczął się poprawiać, ustąpiła gorączka. Po trzech dniach podaliśmy drugą dawkę osocza. Jednocześnie wykonaliśmy badanie krwi w kierunku obecności przeciwciał przeciwko wirusowi SARS CoV-2. Pacjentka przed podaniem osocza miała już własne przeciwciała, a po podaniu osocza ozdrowieńców miano tych przeciwciał wzrosło trzykrotnie. Również wykonane dwukrotnie wymazy nie wykazały już obecności koronawirusa w organizmie" - podkreśla prof. Pancewicz. Jeśli badania potwierdzą teraz, że zmiany w płucach cofają się, kobieta opuści szpital.

Dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku prof. Piotr Radziwon powiedział, że była to pierwsza w Podlaskiem terapia z wykorzystaniem osocza i przy okazji okazała się skuteczna.

Białostockie RCKiK koordynuje na szczeblu ogólnopolskim pobieranie osocza od ozdrowieńców z COVID-19. Prof. Radziwon poinformował, że dotychczas centrum wydało placówkom medycznym 190 jednostek osocza od ozdrowieńców. Nie oznacza to, że tylu osobom je podano, bo - jak tłumaczy - czasem jeden pacjent dostaje dwie jednostki osocza. Dodał, że w Polsce dotąd pobrano 465 donacji osocza od osób, które przechorowały COVID-19. W jego ocenie to "dość sporo".

- Coraz więcej tego osocza jest przekazywane pacjentom. To chyba z tego powodu, że lekarze już wiedzą, jakie procedury trzeba stosować, nie obawiają się, że one są jakieś skomplikowane czy uciążliwe i w zasadzie, jeśli są wskazania, to to osocze jest do dyspozycji, nie brakuje nikomu - powiedział prof. Piotr Radziwon. Poinformował, że w magazynach w Polsce jest obecnie około tysiąca jednostek osocza, a terapii z jego wykorzystaniem lekarze wykonują coraz więcej.

Prof. Radziwon zaznaczył, że apel do ozdrowieńców o oddawanie osocza jest cały czas aktualny, bo do leczenia wykorzystywane jest to osocze, które ma najwyższe miana przeciwciał, a tego "nie jest wcale tak dużo", ok. 20 proc.

Izabela Próchnicka (PAP)

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum