Białostockie Hospicjum dla Dzieci z kontraktem NFZ na opiekę perinatalną

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 31 marca 2019 17:58

Od 1 kwietnia br. Narodowy Fundusz Zdrowia będzie płacić Białostockiemu Hospicjum dla Dzieci za opiekę nad pacjentkami w ciąży, które dzięki badaniom dowiedziały się, że ich dzieci będą nieuleczalnie chore. Dotychczas hospicjum świadczyło taką pomoc dzięki pieniądzom od darczyńców.

Białostockie Hospicjum dla Dzieci z kontraktem NFZ na opiekę perinatalną
Pacjentki, które słyszą diagnozę o nieuleczalnej chorobie nienarodzonego dziecka, często zostają z tym problemem same Fot. Fotolia

Od czterech lat hospicjum prowadzi specjalny Punkt Konsultacyjny Ośrodka Perinatalnej Opieki Paliatywnej dla rodzin, które wiedzą - z potwierdzonych pierwszych badań np. USG, prenatalnych i genetycznych, że narodzone dziecko będzie nieuleczalnie chore.

Matki dostają opiekę od momentu, gdy dowiadują się o chorobie nienarodzonego dziecka do jego śmierci. Pieniądze na ten cel pochodziły dotąd ze źródeł prowadzącej hospicjum fundacji "Pomóż Im". Rodziny dostają tam pomoc lekarzy, psychologów. Teraz zapłaci za to NFZ.

- Będzie to pierwsze w regionie hospicjum perinatalne - poinformował PAP Rafał Tomaszczuk z Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Dodał, że Funduszowi udało się wybrać świadczeniodawcę po wielomiesięcznych poszukiwaniach. Umowa z fundacją "Pomóż Im" będzie obowiązywała do połowy 2022 r.

Ze wstępnych informacji wynika, że kontrakt na 2019 r. pozwoli objąć opieką - do końca roku - pięć pacjentek, ale podlaski NFZ zaznaczył, że "ze względu na charakter świadczeń" Fundusz będzie je traktować "priorytetowo".

Psycholog Barbara Kochman, która jest koordynatorką Ośrodka Perinatalnej Opieki Paliatywnej ocenia, że pacjentki, które słyszą diagnozę o nieuleczalnej chorobie nienarodzonego dziecka, często zostają z tym problemem same.

- Nasza rola jest taka, żeby je wspierać i towarzyszyć w podjęciu decyzji. Jeśli zechcą urodzić dziecko - będziemy przy nich także przy porodzie i później - podkreśla Kochman w przekazanej PAP informacji prasowej.

Zaznacza, że pacjentkom potrzebne są rozmowy z lekarzami, szukają potwierdzenia trudnej diagnozy, albo "nadziei, że lekarz się pomylił", a potem szczegółowych informacji o dziecku i opiece nad nim. Kochman dodała, że ośrodek kontaktuje się z lekarzami, którzy prowadzą daną pacjentkę w ciąży, położnymi, które będą pomagać przy porodzie.

Fundacja "Pomóż Im" poinformowała, że przez trzy i pół roku otoczyła opieką ok. 30 mam już od momentu gdy usłyszały diagnozę o chorobie nienarodzonego dziecka, przez jego narodziny, aż do śmierci dziecka, które było pod opieką hospicjum.

Ośrodek sprawuje kompleksową opiekę od współpracy z ośrodkami zajmującymi się diagnostyką prenatalną, po pomoc w organizacji pogrzebu dziecka i pomoc rodzinie w przeżyciu żałoby.

Izabela Próchnicka - PAP

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum