Będzie program psychiatrii środowiskowej. Ale co ze szpitalami?

Autor: RR/Rynek Zdrowia • • 23 czerwca 2016 16:18

Opieka psychiatryczna ma być zreorganizowana, tak żeby szpitale psychiatryczne i poradnie przyszpitalne przestały być głównym, a czasem jedynym miejscem leczenia i udzielania pomocy. Trzonem system organizacyjnego ma być psychiatria środowiskowa. Jakie zadania przypadną szpitalom? Jak je wpisać w nowy model?

Henryk Kromołowski, dyrektor Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu. Fot. Archiwum

Zastanawiają się nad tym członkowie Zespołu do spraw wdrożenia pilotażu programu psychiatrii środowiskowej w ramach Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. Zespół został powołany w kwietniu przez ministra zdrowia. Ma mu służyć radą, jak w praktyce zapewnić osobom z zaburzeniami psychicznymi wielostronną i powszechnie dostępną pomoc blisko miejsca zamieszkania oraz jak kształtować właściwe postawy społeczne wobec tych osób.

- Program będzie realizowany stopniowo i ewolucyjnie. Pierwszym etapem ma być tzw. pilotaż, czyli powstanie w przygotowanych do tego miejscach 20-40 Centrów Zdrowia Psychicznego (CZP) - takich placówek, które w sposób kompleksowy, blisko miejsca zamieszkania mogą świadczyć różnorodne formy opieki, we współpracy z działaniami pomocy społecznej, różnych instytucji odpowiedzialnych za aktywizację zawodową i życiową pacjentów - powiedział prof. Jacek Wciórka z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Dodał, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, to jest szansa, że z początkiem przyszłego roku taki pilotaż może ruszyć. - Wiążę z tym ogromne nadzieje, bo to szansa stworzenia przyczółku nowoczesnej psychiatrii - takiej, która jest przyjazna dla tych, którym służy - stwierdził Wciórka, który jest członkiem Zespołu do spraw wdrożenia pilotażu psychiatrii środowiskowej.

Niedawno dokooptowano do ministerialnego Zespołu reprezentację dyrektorów szpitali neuropsychiatrycznych i psychiatrycznych zrzeszonych w Związku Pracodawców Opieki Psychiatrycznej i Leczenia Uzależnień.

- Zaproponowaliśmy, żeby w ramach wdrażania programu pilotażowego powoływać, w oparciu o szpitale psychiatryczne, Regionalne Centra Zdrowia Psychicznego (RCZP) - powiedział Henryk Kromołowski, dyrektor Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu. Podkreślił, że propozycja szefów szpitali nie wyklucza funkcjonowania innych struktur organizacyjnych, w tym działających już Centrów Zdrowia Psychicznego.

Zdaniem dyrektorów, RCZP powinno składać się z kilku, kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu CZP skupionych wokół szpitala, gdyż dysponuje on odpowiednią kadrą i infrastrukturą. RCZP obejmowałoby swoim zasięgiem więcej niż jeden powiat, dzięki czemu stałoby się wyspecjalizowanym ośrodkiem psychiatrycznym nastawionym na potrzeby zdrowotne określonej populacji.

“Powstanie RCZP doprowadziłoby do przemyślanego dysponowania deficytowymi zasobami kadrowymi oraz ich optymalną alokacją w regionalnym systemie organizacji opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień” - uważają dyrektorzy w stanowisku zaprezentowanym w czasie obrad Zespołu.

Dyrektorzy zdają sobie sprawę, że ich pomysł, żeby mógł się wpisać w pilotażowy program psychiatrii środowiskowej, musi wiązać się z gruntowną reorganizacji samych szpitali.

Zwracali uwagę na ten problem prof. Janusz Heitzman z Klinika Psychiatrii Sądowej Instytutu Psychiatrii i Neurologii oraz dr hab. Andrzej Cechnicki, kierownik Zakładu Psychiatrii Środowiskowej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

“Centra Zdrowia Psychicznego, które będą stanowiły alternatywę dla szpitala psychiatrycznego, muszą wdrażać niekonkurencyjny model współdziałania i określać kierunki przekształcania tych szpitali w stronę obszaru autentycznych i niezaspokojonych potrzeb. Model pożądany to - Otwarte drzwi przed każdym potrzebującym” - napisali w materiałach przygotowanych na 45. Zjazd Psychiatrów Polskich, który obradował w Katowicach w dniach 16-18 czerwca.

- Mamy za dużo łóżek na oddziałach ogólnopsychiatrycznych, choć są też w Polce białe plamy. Za mało jest natomiast łóżek specjalistycznych psychiatrycznych, np. detoksykacyjnych, leczenia uzależnień, psychogeriatrycznych - powiedział dr Kromołowski.

W jego ocenie, w miejsce częściowo likwidowanych w szpitalach oddziałów ogólnopsychiatrycznych należałoby tworzyć stacjonarne oddziały: rehabilitacyjne dla uzależnionych od substancji psychoaktywnych, leczenia alkoholowych zespołów absencyjnych, terapii uzależnienia od alkoholu, psychiatryczne dla dzieci I młodzieży, detoksykacyjne, psychogeriatryczne, a także psychiatryczne zakłady opiekuńczo-lecznicze, hostele i oddziały dziennego pobytu.

Zdaniem Związku Pracodawców Opieki Psychiatrycznej i Leczenia Uzależnień, RCZP jako struktury ponadlokalne (tworzące sieć specjalistycznych ośrodków) powinny dysponować budżetami finansowymi CZP oraz szpitali w zakresie podstawowej opieki psychiatrycznej, wyspecjalizowanej opieki psychiatrycznej oraz świadczeń sądowo-psychiatrycznych i opiekuńczych.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum