PAP/Rynek Zdrowia | 13-04-2017 15:17

Badania: zmiany w móżdżku związane z występowaniem zaburzeń psychicznych

Zmiany strukturalne w móżdżku i moście - elementach tyłomózgowia - są związane z większą ilością objawów zaburzeń psychicznych - wynika z badania opublikowanego na łamach „Molecular Psychiatry”.

Niemal połowa osób cierpiących na jedno zaburzenie psychiczne doświadcza też symptomów innych zaburzeń mentalnych. Fot. archiwum

Niemal połowa osób cierpiących na jedno zaburzenie psychiczne doświadcza też symptomów innych zaburzeń mentalnych. Stanowi to duże utrudnienie w leczeniu - a jednocześnie pozwala sądzić, że objawy różnych problemów psychicznych są silnie powiązane i mogą mieć wspólne podłoże.

Naukowcy z Uniwersytetu Duke (USA) przeprowadzili testy diagnostyczne wśród ponad tysiąca studentów swojej uczelni i na tej podstawie oszacowali u każdego z nich wartość czynnika p - czyli wskaźnika współwystępowania symptomów różnych zaburzeń psychicznych. Następnie wykonali u badanych obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego (MRI), by ocenić objętość istoty szarej (skupiska ciał komórek nerwowych) i białej (skupiska wypustek neuronalnych) w poszczególnych rejonach ich mózgów.

Jak się okazało wyższa wartość czynnika p korelowała u studentów z mniejszą objętością substancji szarej w móżdżku - obszarze mózgu odpowiedzialnym za koordynację funkcji motorycznych - oraz niższą integralnością (spójnością) substancji białej w rejonie mostu - elementu łączącego móżdżek z mieszczącą wyższe funkcje poznawcze korą przedczołową.

- Nasza praca sugeruje, że czynnik p stanowi wyznacznik nieprawidłowości i ubytków w zdolności do monitorowania informacji - włączając w to myśli i emocje - i upewniania się, że są one zgodne z naszymi intencjami, oczekiwaniami i sygnałami pochodzącymi ze świata zewnętrznego - komentuje prof. Ahmad Hariri, jeden z autorów badania.

- Osoby cierpiące na kilka współwystępujących zaburzeń osiągają zwykle gorsze wyniki w trakcie leczenia i może być to spowodowane faktem, że nasze oddziaływania nie są nakierowane na rzeczywiste procesy leżące u podłoża tych zaburzeń - mówi inna badaczka Adrienne Romer.

- Mamy nadzieję, że wyniki naszego badania pomogą zidentyfikować osoby narażone na rozwój wielu rodzajów zaburzeń psychicznych i określić czynniki ryzyka, które należałoby wcześniej minimalizować - dodaje Romer.