Amerykański dziennikarz zmarł na COVID-19. Wiele razy negował pandemię i szczepienia

Autor: oprac. JKB • Źródło: Onet.pl, Rynek Zdrowia23 sierpnia 2021 14:05

61-letni dziennikarz Phil Valentine był znany ze swojego konserwatywnego podejścia. Podczas swoich radiowych audycji krytykował szczepionki przeciw COVID-19 i nie wierzył w pandemię. Zmarł 21 sierpnia w szpitalu z powodu zakażenia koronawirusem.

Amerykański dziennikarz nie wierzył w pandemię koronawirusa. Fot. Shutterstock
  • Amerykański dziennikarz radiowy Phil Valentine od początku pandemii negował jej istnienie i odradzał słuchaczom szczepienie się przeciw COVID-19
  • W swoich audycjach często przekazywał szkodliwe fake newsy i przekonywał, że leki przeciwpasożytnicze skutecznie chronią przed zakażeniem
  • 61-letni Valentine kilka dni temu trafił do szpitala z powodu zakażenia COVID-19. Zmarł 21 sierpnia

Antyszczepionkowy dziennikarz zmarł z powodu COVID-19

Dziennikarz radiowy 61-letni Phil Valentine przede wszystkim był znany ze swojego konserwatywnego podejścia do wielu spraw. Niemal w każdej audycji podkreślał, że nie wierzy w pandemię ani w skuteczność szczepionek przeciw COVID-19. Jak podaje Onet, starał się przekonywać swoich słuchaczy, aby się nie szczepili – sam także deklarował, że nie zamierza tego robić.

Amerykanin często opowiadał liczne kłamstwa i niebezpieczne fake newsy na temat pandemii. Choć nie było żadnych badań na ten temat, uważał, że przed ewentualnym zakażeniem chronią leki przeciwpasożytnicze i mówił swoim słuchaczom, że sam je zażywa.

Jednak w ciągu ostatnich dni diametralnie zmienił swoje poglądy, gdy sam zaraził się COVID-19 oraz trafił do szpitala. Lekarze próbowali ratować dziennikarza, ale niestety nie udało się. 61-latek zmarł w sobotę 21 sierpnia.

Według relacji rodziny – jak podaje Onet – w ostatnich dniach życia Valentine zupełnie inaczej wypowiadał się na temat wcześniej krytykowanych szczepionek. Już w szpitalu apelował o zachowanie zdrowego rozsądku i zachęcał do szczepienia.

Czytaj: Polskie Żółte Kamizelki. Kim są ludzie, którzy napadli na punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim?

Eksperci zajmujący się szczepieniami wielokrotnie zwracali uwagę, że fake newsy podsycają postawy antyszczepionkowe.

Ataki antyszczepionkowców w Polsce

Przypomnijmy, w ciągu ostatnich tygodni wiele razy informowano o różnego rodzaju atakach osób nazywanych powszechnie antyszczepionkowcami. Po kilku incydentach, których ofiarami padli pracownicy punktów szczepień m.in. w Grodzisku Mazowieckim, premier Mateusz Morawiecki zaakceptował objęcie tych pracowników ochroną jak funkcjonariuszy publicznych.

Podobne ataki były wielokrotnie potępiane przez ekspertów i medyków – podkreślają cały czas, że mowa już nie tylko o hejcie w sieci, ponieważ coraz częściej zdarzają się jawne agresywne zachowania w stosunku do innych osób. Wielu specjalistów uważa, że należy wprowadzić konkretne działania, które ukrócą podobne ataki.

Czytaj: "Na szczycie piramidy nienawiści jest eksterminacja". Prof. Gielerak o agresji antyszczepionkowców

Atak na pracownika punktu szczepień będzie jak atak na policjanta. Zmiany w prawie obiecał minister zdrowia

Pracownicy punktów szczepień pod specjalną ochroną. Premier dał zielone światło dla zmiany przepisów

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum