Akcyza: można byłoby kupić więcej karetek za unijne pieniądze, ale... nie można

Autor: Wojciech Kuta/Rynek Zdrowia • • 04 maja 2009 05:58

Do końca 2015 r., w ramach unijnych środków, za 188 mln zł kupionych zostanie ok. 600 ambulansów. Trafią do 107 jednostek ratownictwa medycznego. Z tej puli można byłoby jednak kupić więcej pojazdów, ale od 1 marca br. ambulanse objęte są podatkiem akcyzowym.

Akcyza: można byłoby kupić więcej karetek za unijne pieniądze, ale... nie można
Skoro jest szansa na wymianę wielu ambulansów, trzeba ją maksymalnie wykorzystać...

- Dlatego wydatek na jedną karetkę, w zależności od jej rodzaju i wyposażenia, wzrośnie o 20-50 tys. zł - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Małgorzata Popławska, dyrektor Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego i prezes Związku Pracodawców Ratownictwa Medycznego.

Zgodnie z ustawą o podatku akcyzowym, ambulanse trafiły do tej samej grupy (objętej akcyzą), co pojazdy do przewożenia więźniów i... samochody pogrzebowe. Ustawodawca uznał bowiem, iż karetka pogotowia jest przede wszystkim pojazdem transportowym.

Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego interweniował już w Ministerstwie Zdrowia, które z kolei wystąpiło do Ministerstwa Finansów. Stanowisko tego drugiego resortu nie jest jeszcze znane.

Czy to logiczne
– Podobnie jak Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego, także nie zgadzamy się z nową regulacją. Przecież samochody specjalne sanitarne, wyposażone są w sprzęt medyczny i służą głównie do ratowania życia na miejscu zdarzenia, dopiero potem transportują pacjenta do szpitala – mówi Adam Dylewski, prezes W.A.S. Wietmarscher Polska, jednej z czterech firm produkujących w Polsce ambulansy.

Prezes Dylewski dodaje, że samochody strażackie – które nie są objęte akcyzą – przewożą strażaków i wodę w celu ugaszenia pożaru; analogicznie ambulans – przewozi zespół ratowników ze specjalistycznym sprzętem w celu ratowania ludzi, a nie wyłącznie ich transportowania:

– W ekspertyzie Instytutu Studiów Podatkowych, prof. Witold Modzelewski przyznaje nam rację. Aby uniknąć różnych interpretacji urzędów skarbowych, prof. Modzelewski poradził nam, abyśmy zwrócili się do Głównego Urzędu Statystycznego o wydanie orzeczenia w kwestii zakwalifikowania ambulansów do odpowiedniego tzw. kodu CN.

GUS odpowiedział jednoznacznie – karetki są w grupie CN 8703, czyli objęte akcyzą, podobnie jak wspomniane „więźniarki” i karawany... Tymczasem istnieje kod CN 8705, czyli grupa różnych samochodów specjalnych, zwolnionych z podatku akcyzowego. Oprócz pojazdów strażackich, są w niej np. ruchome kliniki medyczne lub dentystyczne.

Wzrośnie udział własny pogotowia
Przypomnijmy, że jednostki ratownictwa składały wnioski na 85-procentowe dofinansowanie zakupu ambulansów (15 proc. muszą wyłożyć same) we wrześniu ub.r., kiedy nie było jeszcze podatku akcyzowego na karetki.

– Mamy już pojedyncze sygnały, że niektóre jednostki ratownictwa nie będą w stanie wyłożyć 15-procentowego udziału własnego – mówi Jacek Dominczyk, dyrektor sprzedaży w W.A.S. Wietmarscher Polska.

W Krakowie pogotowie aplikowało o 4 ambulanse na łączną kwotę ponad 1,1 mln zł: – W naszym przypadku akcyza nie przeszkodzi w zakupie, ale zapłacimy więcej – przyznaje dyrektor Małgorzata Popławska. – Np. w przypadku ambulansu za 200 tys. zł, nasz udział własny wzrośnie, bo to będzie 15 proc. np. od 250 tys., a nie od 200 tys. zł. Ponadto, jeśli zakupy te współfinansuje samorząd, będzie musiał mieć czas na korektę planowanych wydatków.

Obecnie w Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia trwają prace mające na celu podpisanie w możliwie najkrótszym terminie umów o dofinansowanie i uruchomienie płatności. Prace te powinny zakończyć się w połowie maja. Potem poszczególne ośrodki, którym przyznano fundusze – zaczną ogłaszać przetargi na ambulanse.

– Właśnie dzisiaj (rozmawiamy 30 kwietnia – przyp. red.) odebraliśmy faks z informacją, jakie dokumenty trzeba przesłać, aby można było podpisać umowę – mówi Małgorzata Popławska. – Jako Związek zgłosiliśmy w Izbie Celnej problem dotyczący podatku akcyzowego.

– Niestety, otrzymaliśmy odpowiedź potwierdzającą, że podatek ten dotyczy również karetek – stwierdza dyrektor Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego i prezes Związku Pracodawców Ratownictwa Medycznego.

Spokojnie, zdążymy
Jest jeszcze jeden potencjalny powód poślizgu w uruchomieniu unijnych środków. W składanych wnioskach jednostki deklarowały zakup ambulansów spełniających normę emisji spalin Euro 5.

– Problem w tym, że wprowadzenie silników spełniających te wymogi nastąpi w Polsce dopiero w drugiej połowie tego roku. Niepotrzebnie wyszliśmy przed szereg, bo w Europie nigdzie się jeszcze tego nie wymaga. Od września br. Euro 5 zaczyna obowiązywać jedynie w określonej grupie samochodów ciężarowych – tłumaczy dyrektor Dominczyk.

Firmy produkujące w Polsce ambulanse (W.A.S. Wietmarscher Polska, AMZ-Kutno, Gruau Polska oraz Auto Form), z którymi rozmawialiśmy zapewniają, bez zdążą wywiązać się ze zwiększonej liczby zamówień.

Ireneusz Idziak, dyrektor ds. handlowych firmy Auto Form: – Każdy z producentów z pewnością sobie poradzi. Moim zdaniem problemy jednak będą, ale innego typu, wynikające np. z ułomności naszego prawa. Czy wszyscy, którzy są beneficjentami środków unijnych zdążą ogłosić przetargi, czy spełnią wszystkie związane z nimi procedury?

– Gotowe do odbioru pojazdy czekają u nas na rozstrzygnięcia przetargów i są natychmiast dostarczane do klientów – zapewnia dyrektor Jacek Dominczyk. – W ogłaszanych obecnie przetargach wymagane terminy dostaw sięgają maksymalnie 21-30 dni, a minimalne – 7 dni.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum