80 km w 3,5 godziny: zawiniły baterie zasilające sztuczne płuco

Autor: JJ, Dziennik Gazeta Prawna/Rynek Zdrowia • • 27 listopada 2009 13:27

3,5 godziny potrzebowała karetka wioząca pacjenta chorego na grypę A/H1N1 z ciężką niewydolnością płuc, aby z Kępna dojechać do Wrocławia.

80 km w 3,5 godziny: zawiniły baterie zasilające sztuczne płuco
O opóźnieniu transportu pacjenta zadecydowały baterie zasilające sztuczne płuco

Odległość od SPZOZ w Kępnie do stolicy Dolnego Śląska wynosi zaledwie (i jak się okazuje, aż…) 80 kilometrów. Ambulans, który pokonałby tę trasę w niespełna 2 godziny tym razem potrzebował na to 3,5 godziny, ponieważ musiał się co chwilę zatrzymywać z powodu słabych baterii zasilających sztuczne płuco.

Teoretycznie bateria powinna zapewnić funkcjonowanie sztucznego płuca przez co najmniej 1,5 godziny. Tym razem wytrzymała 30 minut. Karetka zatrzymała się zatem na stacji pod Oleśnicą, gdzie załoga musiała naładować baterię. Kolejne ładowanie przeprowadzono na stacji benzynowej w Bykowie.

W sumie ambulans przewożący nieprzytomnego pacjenta zatrzymywał się trzykrotnie. Na przedmieściach Wrocławia z pomocą załodze pojazdu przyszli strażacy. Podłączono baterię zasilającą sztuczne płuco do agregatu jednego z wozów strażackich i w końcu dowieziono pacjenta do szpitala.

W czwartek (26 listopada) prof. Juliusz Jakubaszko, krajowy konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej, informował, że transportowany pacjent po podróży w stanie ciężkim, ale stabilnym znalazł się w szpitalu.

– To nie było nasze urządzenie: podłączyli je kardiochirurdzy z Zabrza. My udostępniliśmy jedynie ambulans – mówi portalowi rynekzdrowia.pl dyrektor szpitala w Kępnie Andrzej Jackowski. – Problem polegał na tym, że aparat pracuje na 230 volt, a takiego zasilania nie ma w karetce. Tam zainstalowane są jedynie instalacje 24 voltowe. Zamontowane do zasilania sztucznego płuca trzy akumulatory były po prostu słabe. Nikt nie jest w stanie stwierdzić na podstawie pobieżnej oceny, w jakim stanie są akumulatory i jak długo wytrzymają – dodaje dyrektor.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum