50 lat badań nad zespołem Downa

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 21 listopada 2009 19:49

W Warszawie trwa dwudniowa konferencja poświęcona 50-leciu badań nad chorobą Downa, pt.

Niepełnosprawność intelektualna dziecka rodzi problemy przede wszystkim dla rodziców, bo – jak uważa Andrzej Suchcicki ze Stowarzyszenia Rodzin i Opiekunów Osób z zespołem Downa „Bardziej kochani", najmniej obciążeń niesie dla samego chorego.

Uczestnicy konferencji rozmawiają o tym, co się zmieniło w medycynie, rehabilitacji i społeczeństwie odnośnie osób z zespołem Downa w ciągu ostatnich 50 lat.

Suchcicki twierdzi, że największym problemem jest akceptacja nowej sytuacji przez rodziców. Trzeba rozeznać się w tej nowej sytuacji: znaleźć rehabilitację, logopedę, fizjoterapeutę. Z czasem rodzice stają przed wyborem placówki edukacyjnej: integracyjnej czy specjalnej.

Według niego, model integracji społecznej osób z zespołem Downa polegający np. na tym, że chodzą one do normalnych szkół, nie sprawdził się. Większość rodzin przeniosła swoje dzieci po dwóch, trzech latach ze szkół integracyjnych do specjalnych.

– Trzeba się wyzbyć hipokryzji, i spojrzeć na tę sprawę realnie: zobaczyć, gdzie niepełnosprawnym jest dobrze, a gdzie źle, co robią dobrze, czego nie potrafią i ułożyć życie na nowo – wyjaśnia Andrzej Suchcicki. Dodaje ponadto, że nauczanie specjalne nie oznacza gettyzacji. W jego opinii z takim zjawiskiem można zetknąć się w zespołach tzw. Integracyjnych, bo tam tworzą się getta sprawnych i niepełnosprawnych. Naturalnym środowiskiem dla osób niepełnosprawnych intelektualnie jest środowisko osób niepełnosprawnych intelektualnie. I to te środowiska trzeba jak najbardziej uspołeczniać – twierdzi Suchcicki.

Zespół Downa, zwany dawniej mongolizmem, to zespół wad wrodzonych spowodowany obecnością dodatkowego chromosomu 21. Osoby z zespołem Downa mają mniejsze zdolności poznawcze niż średnia w populacji zdrowej. Wahają się one od lekkiego do średniego opóźnienia umysłowego.

Ryzyko urodzenia dziecka z zespołem downa rośnie wraz z wiekiem. W przypadku kobiet w wieku 30 lat  prawdopodobieństwo wystąpienia syndromu Downa wynosi jak 1 do 940, a w przypadku kobiet czterdziestoletnich –  1 do 85.

Według szacunkowych danych w Polsce jest ok. 60 tys. osób z zespołem Downa.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum