- Kontrowersyjny zapis w projekcie ustawy o reformie opieki zdrowotnej stał się dla jej przeciwników pretekstem do oskarżania Demokratów i prezydenta Baracka Obamy o to, że planują oszczędzić na kosztach medycznych przez praktyki eutanazji.

Projekt ustawy przewidywał m.in., że fundusz państwowych ubezpieczeń dla emerytów Medicare będzie zwracał lekarzom koszty konsultacji z pacjentami na temat tego, czy życzą sobie dalszego leczenia w wypadku nieuleczalnej choroby w późnej starości.

Niektóre metody stosowane w takim wypadku przedłużają życie, np. podłączenie do aparatu sztucznego oddychania. Z doświadczeń lekarzy wynika, że część Amerykanów nie chce tego rodzaju przedłużania życia.

Zapis o konsultacjach na temat ratowania życia umieszczono - zdaniem obserwatorów - niefortunnie, bo w części projektu ustawy poświęconej zmniejszeniu kosztów na ochronę zdrowia. Koszty te są w USA dwa razy wyższe niż w innych krajach wysoko rozwiniętych, w związku z czym ich redukcję postawiono jako jeden z głównych celów reformy.

Zapis o konsultacjach na temat ratowania życia pozwolił radykalnym przeciwnikom Obamy zarzucić mu, iż zmierza do oszczędzania kosztem życia starszych ludzi. Była republikańska kandydatka na wiceprezydenta Sarah Palin powiedziała, że rząd planuje "panele śmierci" - jak nazwała ewentualne konsultacje lekarzy na temat leczenia terminalnie chorych.

Oskarżenia takie powtarzają się na spotkaniach wyborców z członkami Kongresu na temat reformy. Atakują oni administrację za domniemane propagowanie "nazistowskich" metod.

Zdaniem komentatorów, oskarżenia te są przykładem demagogii, opierają się na kłamstwach i przeinaczeniach intencji autorów reformy i są pretekstem do jej zablokowania.

Piątkowy "Washington Post" przypomniał, że konsultacje z młodymi i zdrowymi pacjentami na temat leczenia ewentualnej terminalnej choroby są proponowane od dłuższego czasu i nigdy przedtem nie wzbudziły protestów.

Jak pisze w piątek "New York Times", pogłoski o "panelach śmierci" są dziełem konserwatywnych środowisk, które 16 lat temu skutecznie nie dopuściły do reformy opieki zdrowotnej planowanej przez administrację prezydenta Clintona.

W czwartek senator Chuck Grassley, najwyższy rangą Republikanin w senackiej Komisji Finansowej, poinformował, że z senackiej wersji projektu ustawy o reformie usunięto zapis o zwrocie lekarzom kosztów konsultacji z pacjentami na temat agresywnych metod ratowania życia w sytuacji terminalnej choroby.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.