Rośnie popularność prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych

Autor: newseria.pl/Rynek Zdrowia • • 28 marca 2017 11:51

Prywatne ubezpieczenia zdrowotne cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Dane Polskiej Izby Ubezpieczeń wskazują, że po III kwartale 2016 r. miało je ok. 1,76 mln Polaków. To wzrost rok do roku o blisko 30 proc.

Rośnie popularność prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych
Rosnące zainteresowanie ubezpieczeniami zdrowotnymi wynika z coraz trudniejszej sytuacji publicznej ochrony zdrowia. Fot. Archiwum

Według Polskiej Izby Ubezpieczeń to wynik zarówno sytuacji w publicznej służbie zdrowia, jak i budzącego kontrowersje projektu ustawy wprowadzającej daleko idące zmiany w systemie finansowania szpitali.

- Szybko rosnąca liczba kupujących ubezpieczenia zdrowotne świadczy o coraz większej świadomości Polaków - przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Dorota Fal, doradca zarządu ds. ubezpieczeń zdrowotnych Polskiej Izby Ubezpieczeń. - Biorąc pod uwagę to, że zdrowie jest najważniejsze, chcą je sobie zabezpieczyć i leczyć się w takich warunkach, jakich oczekują - dodaje. 

Jak wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń, po III kwartale 2016 roku liczba klientów, którzy mieli ubezpieczenia zdrowotne zwiększyła się o 28 proc. O przeszło 40 proc. wzrosła natomiast liczba osób nabywających polisy prywatnie, bez pośrednictwa macierzystego zakładu pracy. Składka przypisana brutto wyniosła 399,1 mln zł (po wzroście o ok. 50 mln zł).

- Ubezpieczenia tanieją. Oferta na rynku jest także coraz większa. Z jednej strony pojawiają się polisy obejmujące szerszy zakres opieki, z drugiej - bardzo celowe, na przykład lekowe czy onkologiczne. W rezultacie klientom łatwiej dopasować produkt do indywidualnych potrzeb - tłumaczy Dorota Fal. 

Z danych PIU wynika, że dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne w Polsce są jednak wciąż najczęściej elementem pozapłacowych świadczeń socjalnych. Najchętniej kupowanymi polisami (ponad 1,4 mln) są umowy grupowe nabywane zazwyczaj przez pracodawców na rzecz zatrudnionych lub przez samych pracowników.

- Rosnące zainteresowanie po pierwsze wynika z coraz trudniejszej sytuacji publicznej ochrony zdrowia. W europejskim rankingu konsumenckim znaleźliśmy się pod tym względem na ostatnim miejscu przed Czarnogórą - wyjaśnia Dorota Fal. - Wynikiem tego jest poczucie niepewności w zakresie dostępu do opieki zdrowotnej i pomocy w ewentualnej chorobie. Z drugiej strony sytuację potęgują zapowiadane reformy. W publicznym systemie opieki zdrowotnej pojawiają się zmiany, które zdaniem wielu ekspertów jeszcze bardziej mogą utrudnić dostęp do procedur i świadczeń medycznych, czyli do lekarzy specjalistów oraz szpitali.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum