Dziennik Łódzki/Rynek Zdrowia | 15-11-2010 09:38

Pracodawcy chcą zapobiec ucieczkom na fałszywe chorobowe

Najpierw wręczenie wypowiedzenia pracownikowi, potem konsultacje ze związkowcy - w ten sposób pracodawcy chcą się uchronić przed ucieczkami zwalnianych pracowników na L4.

Jak podaje Dziennik Łódzki, po konsultacjach z pracodawcą związkowcy często ostrzegają pracownika, że grozi mu zwolnienie, a ten ucieka na fikcyjne zwolnienie lekarskie. Dlatego zrzeszenie Pracodawcy RP postuluje, by odwrócić kolejność: najpierw wypowiedzenie, a potem negocjacje.

Pracodawcy mają w ręku silne argumenty w postaci danych ZUS. Tylko w pierwszym półroczu 2010 r. wśród skontrolowanych przez I Oddział ZUS w Łodzi zwolnień 12 proc. wystawiono nieprawidłowo. W wyniku kontroli cofnięto wypłatę zasiłków na kwotę ok. 125 tys. zł.

Na L4 chętnie przebywają mundurowi, którzy pobierają 100 proc. pensji, gdy chorują. W październiku 2010 r. spośród 1273 funkcjonariuszy KWP w Łodzi na zwolnieniu przebywało 239 osób, a liczba dni wyniosła 2803.

Więcej: www.dzienniklodzki.pl