Poznań: szpital odmówił pomocy rumuńskiemu dziecku, przyjęła poradnia

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 03 września 2013 10:48

Szpital Dziecięcy im. B. Krysiewicza w Poznaniu dwukrotnie odmówił pomocy 9-letniemu rumuńskiemu dziecku. Powodem był brak ubezpieczenia EKUZ. Ostatecznie chłopiec pomoc otrzymał, ale sprawę wyjaśnia Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

Poznań: szpital odmówił pomocy rumuńskiemu dziecku, przyjęła poradnia
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

9 letni Nikolae z Siedmiogrodu, przyjechał z rodzicami do Polski kilka miesięcy temu do Polski. W piątek (30 sierpnia), skaleczył się, wchodząc podczas zabawy na gwóźdź. Matka chłopca szukała pomocy w szpitalu.

Recepcjonistka odesłała chłopca, bo kobieta nie miała Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. Matka uzyskała informację, że porada jest płatna i będzie kosztować od 150 zł w górę; nie miała takich pieniędzy - podaje Gazeta Wyborcza.

Małgorzata Lipko z biura prasowego wielkopolskiego oddziału NFZ powołuje się na ustawę o działalności leczniczej z 2011 roku, która mówi, że szpital nie może odmówić udzielania pomocy osobie, która potrzebuje jej ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia. 

Nikolae został ostatecznie przyjęty w placówce pomocy doraźnej. Chłopiec dostał skierowanie do szpitala pediatrycznego im. Karola Jonschera przy Szpitalnej. Tu zrobiono mu zastrzyk przeciwtężcowy i podano antybiotyk.

Sprawę wyjaśnia Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

Więcej: www.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum