- Przede wszystkim winien stać się elementem jakiegoś systemu. Musimy też dokładnie określić, czemu służy ubezpieczenie podstawowe - wskazując zarazem, co w takim koszyku świadczeń gwarantowanych ma się znaleźć. Tym samym powstanie też zasób świadczeń, które nie są objęte koszykiem. I tu należy sprecyzować, w jaki sposób finansować te pozakoszykowe świadczenia - z kieszeni pacjenta czy z ubezpieczeń dodatkowych - mówi parlamentarzysta.

- Zasadniczy problem polega na tym, że w Polsce nie mamy systemu ubezpieczeniowego. Zaczynał się wprawdzie tworzyć wraz z kasami chorych, ale proces ten został skutecznie zlikwidowany. Abonamenty pracownicze nie są ubezpieczeniem od choroby, ale formą przedpłaty za określoną pulę usług, na przykład liczbę wizyt u specjalistów - wskazuje były szef NFZ.

I dodaje: - Chociaż teoretycznie wszystko w obecnym koszyku jest dostępne w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, pacjenci nie wiedzą, co im się z tego wielkiego koszyka należy. Co ciekawe, często także placówki medyczne nie są pewne, za jakie dokładnie świadczenia płaci publiczny płatnik, więc dzwonią w takich wątpliwych sytuacjach do NFZ...

Politycy boją się tego tematu jak ognia
- Mamy system chaotyczny, nie do końca zdefiniowany. Mówienie więc dziś o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych w Polsce jest o tyle przedwczesne, że takie ubezpieczenia są elementem uporządkowanego systemu ochrony zdrowia, a takiego w naszym kraju obecnie nie ma - zaznacza Sośnierz.

- Zacznijmy jego budowę od odpowiedzi na podstawowe pytania, na przykład - czy w ogóle chcemy mieć w Polsce system ubezpieczeniowy. Jeśli tak, to czy państwo ubezpiecza nas od wszystkiego? Jeżeli nie, wówczas tworzymy właśnie koszyk świadczeń gwarantowanych itd. Żeby jednak taki koszyk miał sens, trzeba bardzo dokładnie wyodrębnić i zdefiniować gwarantowane świadczenia podstawowe, bo z zawsze ograniczonych środków publicznych nie da się zrefundować wszystkiego i wszystkim - podkreśla poseł.

Zdaniem Krzysztofa Łandy, najbardziej przewrotną sytuacją, do której doszło po przyjęciu w 2009 roku tzw. ustawy koszykowej, jest to, że przepisy te nazwano koszykiem świadczeń gwarantowanych. - Jakież są to jednak gwarancje, skoro do wielu świadczeń w tym koszyku - tanich i skutecznych - ustawiają się wielotygodniowe czy wielomiesięczne kolejki? Są to więc świadczenia gwarantowane na papierze, gdyż NFZ nie radzi sobie z ich finansowaniem - zaznacza były wiceminister zdrowia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.